KARUZELA

Scenariusz: Robert Wichrowski

Reżyseria: Robert Wichrowski

OGÓLNIE

Film jest opowiadany z czterech perspektyw (Rafał, Piotr, Magda, Natalia). Czy jest to historia chłopaka, który mając romans z dziewczyną przyjaciela, ucieka do innego kraju, ale odkrywa że będzie miał z nią dziecko? Czy historia chłopaka, który odkrywa, że jego najlepszy przyjaciel miał romans z jego dziewczyną i będą mieć dziecko? Czy historia dziewczyny, która miała romans z przyjacielem chłopaka i odkrywa, że będzie miała z nim dziecko? Czy historia dziewczyny, która spotyka wspaniałego chłopaka, ale nie wie, że będzie on ojcem dziecka dziewczyny jej brata? Mam poczucie, że zabrakło decyzji, na którym bohaterze skupić uwagę widza.

Zastanawiam się, dlaczego autor podjął decyzję o opowiadaniu z kilku równorzędnych perspektyw. Ciężko powiedzieć, że elementem łączącym wątki jest to, kim są bohaterowie. Nie jest to portret współczesnych trzydziestolatków, nie jest to portret żołnierzy, ani kobiet żyjących w cieniu mężczyzn. Szukam więc jakiegoś tematu między nimi, który by ich łączył i był jednocześnie odpowiedzią na pytanie: O czym to jest? Czy jest o potrzebie miłości? Nieumiejętności walki o prawdziwą miłość? Nieumiejętności poradzenia sobie z z błędami przeszłości? Do każdej z tych koncepcji nie pasuje któryś z bohaterów. Szczególnie historia Natalii, ze swoim pragnieniem bycia matką, wydaje się do trójkąta Magdy i dwóch przyjaciół doklejona na siłę. Jej wątek nie wpływa ani nie koresponduje z wątkami Magdy, Rafała i Piotra.

Im dłużej trwa film, tym mniej rozumiem bohaterów. Często nie wiem, czego chcą, co wiedzą, czego nie wiedzą, jak wyglądają ich relacje.

Dużym problemem jest kwestia zarządzania czasem. Skoki czasowe są różnej wielkości, generalnie są duże i częste. Wiele razy po prostu nie wiem, kiedy coś się dzieje.

WARSZAWA I BERLIN

Czy Piotr oświadcza się Magdzie następnego dnia po tym, jak dowiedział się o dziecku? Tak szybko ogarnął samochód, mieszkanie i pierścionek? I kiedy właściwie ona mu powiedziała, dzień po wyjeździe Rafała czy miesiąc?

Czy Rafał zakochuje się w Natalii następnego dnia po tym, jak ją spotkał? I kiedy właściwie ją spotkał, dzień po tym jak wyjechał czy miesiąc?

Piotr dokładnie planuje przyszłość swoją i Magdy. Widz widzi, że Magda jest ciągle smutna, nie ma w niej entuzjazmu, nie chce tej przyszłości z Piotrem, nawet nie stara się przed nim udawać szczęśliwej. Dlaczego on tego nie widzi?

Dlaczego Magda proponuje Piotrowi, by jechał do Rafała? Czy chce konfrontacji między nimi? Czy ma nadzieję, że Piotr dowie się o ich romansie? Czy nie ma siły powiedzieć mu tego wprost? Wiem, że Magda kocha Rafała, ale nie wiem dlaczego chce, żeby Piotr jechał do Berlina. Dlaczego sama nie chce jechać, skoro kocha?

Do Piotra przyjeżdża Rafał. Okazuje się, że Piotr ma straszne długi i potrzebuje pieniędzy. Dlaczego dopiero teraz się to okazuje, przecież lepiej dla tej postaci i dla budowania napięcia byłoby, gdyby widz wiedział to od początku. Wtedy cała trójka miałaby jakąś tajemnicę, a my oglądalibyśmy czekając, aż to wszystko się wyda.

Piotr mówi, że idzie do wojska, bo potrzebuje pieniędzy. Rafał mówi, że przecież są inne sposoby. Ma rację, można wziąć kredyt, pracować na drugą zmianę, sprzedać samochód, wynajmować swoje mieszkanie i przeprowadzić się do rodziców. Dlaczego Piotr zamiast tego woli opuścić swoją żonę i nowo narodzonego syna na kilka miesięcy? Dlaczego nawet nie chce z nią o tym porozmawiać? Czy on ją kocha?

Piotr przyznaje się, że jak w firmie było ciężko, to poszedł do kasyna, przegrał, zadłużył się itd. Jak to możliwe, że ten poukładany, odpowiedzialny człowiek, który jednego dnia kupuje mieszkanie, samochód i pierścionek zaręczynowy, zrobił coś tak głupiego? Kto w ogóle jest na tyle nierozsądny, żeby zadłużać się w kasynie u mafii?

PO PIERWSZEJ MISJI

Nie ma sceny ślubu, spotkania Rafała i Magdy, chrzcin, rozmowy o dziecku, kilku lat ich życia w czworokącie, budowania nowych relacji na zatajonej prawdzie. Nagle przeskoczyliśmy o cztery lata. To jest oszustwo. Czekałem na te wszystkie wydarzenia od początku filmu i po półgodzinie moich oczekiwań autor postanowił to wszystko ominąć nie dając nic w zamian. Czuję się bardzo oszukany.

Złość wywołana oszustwem szybko ustępuje znużeniu. Jak przeżywać historię, gdzie możliwe są tak duże niespodziewane skoki czasowe? Czy można się nie dystansować do tych ludzi i ich problemów? Czy ich problemy mają jakiekolwiek znaczenie, jeśli nagle możemy się przenieść o kilka lat do przodu? I wreszcie, dlaczego skaczemy akurat o cztery lata, a nie o pół roku albo o dziesięć lat?

Po niespodziewanej podróży do przyszłości Magda w rozmowie z Natalią jest jak zwykle smutna. Rozumiem, że wciąż kocha Rafała. To jest najciekawsza, najmocniejsza i najbardziej napięta relacja w całym filmie, a ja nic o niej nie wiem. Skoro go kocha, to czy coś zrobiła przez te cztery lata, by z nim być? Czy on wie, o jej uczuciach? Przecież musi to widzieć. Czy ją odrzucił? Czy zapytał kto jest ojcem dziecka? Czy go to interesuje w ogóle? Nie wiemy tego wszystkiego jeszcze długo po czteroletnim skoku czasowym.

Dlaczego Rafał pojechał na wojnę z Piotrem? Czy chce go tam chronić? Czy się boi, że jak Piotr wyjedzie, to znów się dobierze do jego dziewczyny? Nie wiadomo, jaka jest jego motywacja. Jest to tym bardziej zadziwiające, że przed wyjazdem na wojnę jest wielomiesięczne szkolenie. Także nie chodzi tylko o wojnę, ale generalnie bycie żołnierzem. Dlaczego Rafał postanowił porzucić swoje świetne życie w Berlinie u boku ukochanej i zostać żołnierzem z dawnym przyjacielem, od którego uciekł do Berlina?

Czy Rafał na wojnie przyznał się Piotrowi do romansu z jego dziewczyną? Przecież byli tam razem przez kilka miesięcy. Czy jest w ogóle możliwe, żeby w tak bliskiej relacji, będąc przez długi czas w tak emocjonalnej sytuacji jak wojna, nie przyznać się komuś do wszystkiego?

Na obiedzie Natalia mówi wszystkim, że jej ojciec (i ojciec Piotra) często kupuje płyty winylowe. Widz kojarzy to z jedynym, niemieckim klientem Piotra. Czy to możliwe, że Piotr tego nie kojarzy? Czy udaje, że nie chce ojca, ale naprawdę żyje za jego pieniądze?

Dlaczego Rafał po raz drugi chce jechać na wojnę? Czy ma tę samą, tajemniczą motywację, co przy pierwszym wyjeździe? Czy on w ogóle ma w Polsce jakąś pracę? Dlaczego nie konsultuje tego wyjazdu z Natalią?

Scena z wrzucaniem czegoś przez okno mafijnego samochodu w centrum miasta jest z innego gatunku. Nagle z dramatu przenosimy się do kina sensacyjnego. Mam wrażenie dużej niespójności w sposobie opowiadania.

Dlaczego Piotr jest tak nierozsądny, że wrzuca coś do samochodu mafii przy Rafale? Jeśli mu ufa, to dlaczego nie powiedział mu o tym wcześniej, albo chociaż nie uprzedził go chwilę przed tym, co musi zaraz zrobić? Jeśli nie chce o tym mówić, to dlaczego nie zaparkował gdzieś dalej i nie odszedł na pięć minut, tłumacząc się, że zapomniał czegoś ze sklepu, albo że musi się wysikać?

Dlaczego na imprezie przed drugim wyjazdem do wojska nie ma Natalii? Przecież w domu u rodziców Magda mówiła, że Natalia jest w pracy dłużej, żeby mogła iść na imprezę. Czy kłamała rodzicom? Czy Natalia ma coś przeciwko wyjazdowi Rafała?

Na imprezie Rafał i Magda tańczą, jak zakochani. O niej wiem, że wciąż go kocha, ale co czuje on? Dlaczego tak się zachowuje? Czy zakochał się w niej ostatnio? Dlaczego wcześniej nic nie zrobił, żeby się do niej zbliżyć? Czy gdyby nie ten przypadkowy taniec, to dalej nie okazywaliby sobie uczuć? Czy to ich pierwszy tak intymny kontakt po czterech latach? Czy można ich taniec interpretować inaczej, niż wzajemną deklarację miłości? Jeśli tak jest, to dlaczego później żadne z nich nic nie robi, by zbliżyć się do drugiej osoby? Na czym polega ich relacja?

Dlaczego Piotr się tak denerwuje? Przecież nawet nie patrzy na Magdę i Rafała. Czy wie bez patrzenia, co tam się dzieje? Jeśli wie, to skąd? Nigdy wcześniej nie zdradzał żadnej wiedzy, nie był zły na nic. I dlaczego właściwie na nich nie patrzy, to dziwne. I dlaczego wysłał ich na parkiet, czy coś podejrzewał? Czy to jakaś prowokacja z jego strony? Nie rozumiem o co mu chodzi, co on wie, czego chce.

Piotr po nieudanym seksie siada na ziemi i płacze. O co mu chodzi, co on przeżywa? Zdradę Magdy? Wojnę? Problemy finansowe? Bójkę w klubie? Nieudany seks? Dlaczego Magda bezwolnie mu się poddaje? Czy nie widzi, że ma jakiś problem? Co tak właściwie jest między nimi, co oni do siebie czują?

„Bardzo mi się podobasz i chciałbym, żebyśmy się częściej spotykali” - To jest niewypowiadalny tekst. Nawet aktor, który to mówi, nie jest pokazany, bo nie da się tego wiarygodnie powiedzieć. Kto tak mówi? Dzieciaki w podstawówce (wiem po sobie). Trzydziestolatkowie stwarzają sobie okazję, by ich ciała przemówiły.

W kolejnej scenie Natalia idzie przez miasto. Co to znaczy? Że podoba jej się ten kolega z zoo? Myśli o nim poważnie? Już nie kocha Rafała? Czy mieli z Rafałem jakiś problem, o którym nie wiemy? O co jej chodzi?

Natalia robi test ciążowy. Wcześniej chciała mieć dziecko. Uśmiecha się, czyli pewnie jest w ciąży. Ale po chwili mówi Magdzie, że nie jest w ciąży. To dlaczego się uśmiechała? Czy myśli o koledze z zoo i cieszy się, że może do niego odejść nie mając dziecka z Rafałem?

Scena w zoo, jak kolega i Natalia osłuchują kozy, jest opowiadana z perspektywy kolegi. Nagle w filmie mamy kolejną, piątą perspektywę opowiadania, przyjętą tylko na potrzeby tej sceny. Jest to błąd.

PO DRUGIEJ MISJI

Piotr wszedł na minę i zginął. W końcu! Przecież każdy spodziewał się tego, od kiedy była mowa o tym, że mają jechać na wojnę. Nie ma zaskoczenia, nie ma emocji związanych z jego śmiercią.

Z obserwacji gości w domu w dzień pogrzebu wynika, że Rafała na pogrzebie nie było. Czy tak było rzeczywiście, czy ukrywał się gdzieś w kącie? Dlaczego nie chciał przyjść? Chciał wrócić do Polski z powodu śmierci przyjaciela, a nie chciał przyjść na jego pogrzeb?

Czy to możliwe, że Rafał tak od razu wrócił z wojska? Rozumiem, że był przyjacielem Piotra, ale czy nie jest tak, że na zagranicznej misji wojskowej wszyscy w jednostce są blisko związani? Czy on nie miał kontraktu, do końca którego musiał zostać? Czy nie jest tak, że na wojnie każdy żołnierz musi się liczyć ze śmiercią kogoś z oddziału? Czy nie mają tam psychologów, którzy się zajmują takimi sprawami i pomagają przyjaciołom zabitego?

Rafał zadręcza się, że mógł uratować Piotra, ale przecież my wiemy, że nie mógł. Byłoby dużo lepiej dla tej postaci, gdyby ta śmierć naprawdę była przez niego, że na przykład on zaniechał czegoś, albo czegoś nie zauważył i przez to Piotr wszedł na minę.

Natalia na spacerze dzwoni kilka razy do Rafała, on nie odbiera. Idzie do mieszkania i oddaje dziecko Magdzie. W mieszkaniu spotyka Rafała. Czy to ich pierwsze spotkanie po jego powrocie z wojny? Czy mieli okazję pomówić chociaż przez telefon? Czy wciąż są parą? On jakoś dziwnie chłodno ją traktuje. Dlaczego nie odbierał, gdy do niego dzwoniła? Czy nie mógł, bo był w łóżku z Magdą? Kocha Magdę, czy Natalię?

Rafał wyznaje Natalii prawdę o romansie z Magdą. Romansie, który zakończył się pięć lat temu, zanim Rafał poznał Natalię. Nie powiedział Piotrowi, bo nie chciał go ranić. Dlaczego to wszystko powoduje, że Natalia odchodzi? Czy ona już go nie kocha, czy przestaje go kochać, gdy dowiaduje się o tym co zrobił? Czy myśli już o koledze z zoo?

Skąd Rafał wie, że jest ojcem dziecka? Przecież Magda sypiała w tym czasie także z Piotrem. Czy Rafał wie coś, czego nie wie widz? Czy między nim, a Magdą była jakaś szczera rozmowa, której autor postanowił nam nie pokazywać?

Natalia wyjeżdża z Polski. Co z kolegą z zoo? Nie pożegnała go, nic nie zrobiła. Wątek urywa się, nie jest zamknięty. Lepiej dla filmu byłoby go w całości usunąć.

Rafał chce, żeby Magda dała im szansę. Od kiedy on chce z nią być? Dlaczego wcześniej nie chciał, a teraz nagle chce? Co go zmieniło, śmierć Piotra, czy odejście Natalii?

Magda mówi, że nie chce z nim być. Od kiedy nie chce i dlaczego to się zmieniło? Wcześniej przez cały film była smutna, że musi być z Piotrem, a jak wreszcie zniknął z jej życia i ma szansę sięgnąć po swojej marzenia, to nie chce. O co jej chodzi?

W tym miejscu film mógłby się skończyć. Wszyscy by się rozeszli, bo nie potrafili poukładać sobie życia na nowo, nie potrafili poradzić sobie z przeszłością. Smutny koniec smutnego dramatu. Nie ma miłości, odkupienia, pojednania. Jedna decyzja o romansie zniszczyła życie czterem osobom. Gdyby to rzeczywiście było tak opowiadane, to taki koniec mógłby to dobrze zamykać. Jednak autor postanowił napisać kolejny akt tej opowieści, w zupełnie innym gatunku.

THRILLER SENSACYJNY

Do Magdy przychodzi mafia. Dlaczego dopiero teraz? Od śmierci Piotra minęło co najmniej kilka dni. Rafał rozstał się z Natalią, próbował zbliżyć się do Magdy, został odrzucony. Co w tym czasie robiła mafia? Dlaczego nie przyszła w dniu pogrzebu? To by było lepsze dla filmu, mocniejsze.

Skąd Rafał ma kontakt do mafii? Przecież jak wyszli od Magdy, to nie zostawili jej numeru, powiedzieli tylko ile chcą pieniędzy. Czy Rafał wie coś na ten temat od Piotra? Czy była kiedyś między nimi szczera rozmowa na temat wrzucania czegoś przez okna mafijnych samochodów?

Zabicie mafiozów, jako sposób rozwiązania problemu, jest bardzo widowiskowe, ale pozbawione logiki. Jaki Rafał ma plan? Przecież jak nie znajdzie go policja, to zrobią to szefowie tych dwóch gości. Czy on naprawdę jest tak naiwny, że wierzy, że to mafia dwuosobowa? Nawet nie sprawdził, czy to ci, którzy naszli Magdę. To mogli być zupełnie inni ludzie, przecież on nawet nie wiedział, jak wyglądają ci, co ją naszli. Czy nie brał pod uwagę, że szefowie zabitych mafiozów nie odpuszczą swoich pieniędzy i urządzą Magdzie piekło? Czy w tak nieodpowiedzialny sposób postanowił chronić swoje dziecko?

O co chodzi w ostatniej scenie? Czy Rafał chce się zabić? Jeśli tak, to dlaczego? Czy nie może znieść odrzucenia przez Magdę, mimo że sam ją przez lata odrzucał? Czy czuje się winny śmierci Piotra, mimo że nie ma powodów? Czy wie, że mafia zabije jego, Magdę i ich dziecko? Czy nie zależy mu już na córce, która decyzją Magdy nigdy nie dowie się, że on jest jej ojcem? Nie chce być przy niej, patrzeć jak dorasta? Dlaczego ma na sobie strój żołnierza, przecież nigdy nie czuł się żołnierzem, jeździł na misję dla pieniędzy i Piotra.

Czy on się w końcu zabija, czy nie? Wcześniej patrzy na niego jakiś pan z okna, a w ostatnim ujęciu okno jest puste. Czy to jest metafora? Czy pan z okna zniknął, bo okazało się, że nie ma śmierci, czy dlatego, że Rafał zniknął z tego świata?


Przeczytaj inne analizy

BOBRY

Gdybym zobaczył ten film na festiwalu kina niezależnego, pewnie by mi się podobał i nic bym o nim nie pisał. Jednak zobaczyłem go w kinie, gdzie mój bilet kosztował tyle samo, co bilet na każdy inny film.

CZYTAJ

HARDKOR DISKO

Bohater, którego nie rozumiemy, robi coś, nie wiadomo dlaczego, i wynika z tego nie wiadomo co.

CZYTAJ
POWRÓT DO LISTY ANALIZ






O MNIE

„Scenarzyści dzielą się na tych,
którzy piszą scenariusze i na tych,
którzy prowadzą blogi.”

Artur Wyrzykowski

Bardzo lubię oglądać filmy i zazdroszczę wszystkim, którzy spędzają życie na ich robieniu. Tego bloga prowadzę głównie dla siebie, bo dzięki temu się uczę. Piszę o tym, czego nie rozumiem i dlaczego teksty, na podstawie których powstały analizowane filmy, uważam za nieskończone. Moją naostrzoną ekierką punktuję ich słabości i niekonsekwencje. Staram się pisać konkretnie i analitycznie i z humorem i poczytnie. Wszystkim czytelnikom, widzom i twórcom życzę lepszych scenariuszy i zachęcam do chodzenia na polskie kino. Sobie życzę zrobienia filmu, który nie trafi na tego bloga.

Gdyby ktoś coś: halo@arturwyrzykowski.pl

REKLAMA

W kinach od 2 czerwca:

W kinach od 9 czerwca:

PRYWATA