AKADEMIA PANA KLEKSA

Scenariusz: Krzysztof Gureczny, Agnieszka Kruk

Reżyseria: Maciej Kawulski

Ten film zachwyca wizualnie. Ale czy to angażująca opowieść? Bohatera przez pół filmu nic nie robi, a proces jej przemiany jest niespójny. Niejasne są zasady fantastycznego świata bajek. Kleks okazuje się hipokrytą i bardzo nieodpowiedzialnym pedagogiem.


DZIAŁANIE ADY - PROCES ZEWNĘTRZNY

Ada ma 12 lat i kocha planowanie. Nie ma przyjaciół i tęskni do zaginionego taty. Pewnego dnia zostaje zaproszona do bajkowej Akademii prowadzonej przez Pana Kleksa, brata taty. Namówiona przez mamę i sąsiada zgadza się przyjąć zaproszenie. Przybywa, poznaje ludzi i odkrywa moc wyobraźni. Przez godzinę Ada nie jest stroną żadnego konfliktu. Chociaż wiadomo, że wilkusy się zbliżają, i wiadomo, że Ada będzie musiała walczyć o Akademię, to ona jeszcze tego nie wie. Więc nic nie robi. Więc nic się nie dzieje.

Opowieść startuje po godzinie, kiedy zagrożenie wkracza do świata Ady. Przybywają uchodźcy z innych bajek, a Ada widzi podejrzane zachowanie Serdela i wyrusza na jej poszukiwanie. Od tego momentu jest sprawczą bohaterą, która cały czas jest w procesie ratowania Akademii przed wilkusami. Więc ten moment jest mniej więcej 2 razy za późno. Ada w 30 minucie powinna już coś podejrzewać, gdzieś się zakradać, coś odkrywać. Wtedy dla widzów byłoby jasne, że to opowieść o Adzie, która o coś walczy. Teraz przez pół filmu to opowieść o Adzie, która jest turystką w szkole Pana Kleksa.

Co jest stawką w bitwie Ady? Czy ona walczy o uratowanie Akademii? Przecież Akademia poradzi sobie bez Mateusza. Ale nie poradzi sobie bez Kleksa. Czy życie Kleksa jest zagrożone? Nie, mściwe wilkusy chcą zabić tylko Mateusza. Czy miejsce jest zagrożone? Nie. Nie wiadomo, dlaczego wilkusy siedzą tak długo w nieswojej bajce, skoro mogą dokonać egzekucji wroga u siebie, ale jest jasne, że nie chcą przejąć tych terenów i tego zamku. Więc jedyne, co Ada może przegrać, to życie Mateusza. Dlaczego to życie jest dla niej ważne? Czy to jej przyjaciel? Zdaje się, że ich relacja jest domyślna, podobna do innych relacji Mateusza z podopiecznymi. Ale Serdel mówi, że Ada wie, gdzie jest Mateusz. Dlaczego Ada to wie? Dlaczego Serdel wskazuje ją zamiast Kleksa? Czy przyjaźń Mateusza i Ady została zbudowana, ale wypadła w montażu? Na ekranie najbliższym przyjacielem Ady nie jest Mateusz, tylko Albert. Więc stawka jej bitwy nie jest wysoka. Oraz nie jest czytelna, ponieważ jest budowane fałszywe wrażenie, że od walki Ady zależy przyszłość bajki.

Ada ma pomysł na zakończenie bajki. Gdy wychodzi go zrealizować, spotyka złego psa. Empatycznie rozumie jego złość, głaszcze go i pies staje się dobry. Powinno być odwrotnie. Empatyczne udobruchanie psa powinno być dla niej inspiracją do empatycznego udobruchania Wilczego Księcia.

Ada ma pomysł na zakończenie bajki. Zbiera dzieciaki, wraca do Akademii, uwalania Kleksa i pyta go, jaki jest plan. Dlaczego go o to pyta, skoro ma plan? Dlaczego musi go jeszcze raz wymyślać?


PRZEMIANA ADY - PROCES WEWNĘTRZNY

Bohatera jest w procesie aż czterech przemian. Uczy się wyobraźni, spontaniczności, empatii, odwagi, ale wszystkie te procesy są niespójne.

W ekspozycji wyobraźnia jest pomylona z spontanicznością. Ada ma bardzo dużą wyobraźnię, dzięki temu może sobie wyobrazić idealny plan, który chce zrealizować. Dokładnie to robi w kulminacji, gdy walczy o Akademię. Więc nie musi się zmienić. Jeśli ona ma uwierzyć w wyobraźnię, to na początku powinna uważać, że Akademia nie ma sensu, a dopiero z czasem zmienić się i uwierzyć, że warto ratować szkołę wyobraźni.

W dzień trzynastych urodzin, czyli rok po otrzymaniu zaproszenia z Akademii, Ada mówi, że bajki są najciekawsze, gdy nie znamy ich zakończenia. Jak się tego nauczyła? Na ekranie widzieliśmy tylko, jak wymyśla swoje zakończenie bajki i angażuje przyjaciół, Kleksa i Wilczego Księcia, żeby je zrealizować. Walcząc o życie Mateusza, miała dokładnie przeciwne zdanie na temat zakończenia bajek. Nie chciała wrócić do Akademii z intencją „nie znam zakończenia tej bajki, ale jakoś to będzie, spoko.”

Pierwsze lekcje w Akademii pokazują, że gdy Ada wyobraża sobie złe rzeczy, to ludzie w okolicy są rozrzucani jakby coś wybuchło. Kleks widzi w niej wielką moc. Ale ta eksplodująca moc zła znika z opowieści, gdy tylko zostaje zauważona. Ada nigdy później nikogo nie rozwala swoim wybuchającym gniewem. W opowieści o dziewczynie, która uczy się empatii, gniew powinien być jej największą przeszkodą w procesie nauki. Czyli ona w wyniku wybuchu gniewu powinna doprowadzić do wpuszczenia wilkusów do bajki, a w kulminacji powinna mieć możliwość rozwalenia Wilczego Księcia swoją mocą gniewu, ale zamiast tego wybiera moc empatii.

Do fałszywych przemian Ady sąsiad Paj-Chi-Wo dokłada kolejną. Ada musi pokonać swój strach, wtedy zyska odpowiedzi. To nie jest prawda. Ada nie boi się iść do Akademii i angażować się w lekcje Kleksa. Nie boi się poszukiwać Serdela w innych bajkach. Nie boi się walczyć z wilkusami. Nie boi się wymyślić swojego zakończenia bajki i wrócić do Akademii. Boi się tylko psa. Ale gdy pokonuje swój strach, nie dostaje żadnej odpowiedzi, bo wszystko wymyśliła już wcześniej.


RODZINA I PRZYJACIELE

Ada tęskni do taty i nagrywa dla niego filmy w nadziei, że tata kiedyś je zobaczy. Więc dlaczego ma pretensje do mamy, że wciąż szuka taty? Czy Ada wierzy, że tata już nigdy nie wróci i trzeba o nim zapomnieć, czy wierzy, że tata wróci i trzeba nagrywać mu filmy? A może Ada jest egoistką i ma pretensje do mamy, że szuka taty zamiast organizować jej urodziny?

Sąsiad Paj-Chi-Wo obiecuje Adzie i widzom, że jeśli pójdzie do Akademii Pana Kleksa, to odkryje tajemnicę zniknięcia taty. Dlaczego Ada uratowała Mateusza, ale nie dowiedziała się niczego o tacie? Gdzie jest tata? Dlaczego zniknął? Czy Paj-Chi-Wo to wie? Czy oszukał Adę, żeby zmotywować ją do wejść do jego fantazji?

Jakie znaczenie ma fakt, że Kleks jest bratem taty? Czy Ada mniej angażowałaby się w walkę z wilkusami i mniej uczyłaby się empatii i wyobraźni, gdyby Kleks nie był jej rodziną? Czy Kleks przejmuje się zaginięciem brata? Czy w ogóle o tym wie?

Czy mama wie, że Akademia jest fantazją jej sąsiada? Czy ma do niego zaufanie? Dlaczego nie chce wcześniej poznać bajki, do której wysyła córkę? Czy mamie pasuje, żeby córka doświadczyła śmierci jedynego przyjaciela?

Dlaczego Ada nie ma przyjaciół, skoro chce ich mieć? Co sprawia, że nie jest w stanie zbudować ani jednej bliskiej relacji z osobą, która przyjdzie na jej urodziny? W Akademii nie ma problemu, żeby zbliżyć się do Alberta i do Serdela. Dlaczego to nie działa w Nowym Jorku?

Rok później na urodzinach Ady jest mnóstwo przyjaciół. Czy to tylko osoby z Akademii, które zaraz wrócą do swoich krajów i Ada zostanie sama? Czy przez ten rok udało jej się zbudować relację z kimś z jej okolicy? Jeśli tak, to co się zmieniło, że teraz się udało?


KLEKS I DZIECI

Mateusz znajduje najbardziej utalentowane dzieci. Każde dziecko musi coś umieć, mieć jakąś pasję. Zatem Akademia to ekskluzywne miejsce. Dlaczego nie może być inkluzywne? Dlaczego to nie jest miejsce dla osób, które mają nieszczęśliwe życie? Właśnie takie osoby najbardziej potrzebują odkryć piękno wyobraźni i poznać nowych przyjaciół. Akademia nie powinna być dopalaczem karier, tylko ratunkiem dzieciństwa.

Po co te dzieci są z całego świata? Nie ma między nimi żadnych różnic kulturowych. Kleks nie prowadzi lekcji akceptowania innych wartości, innych religii, innego koloru skóry. Międzynarodowość tej grupy to tylko pomysł wizualny, a nie fabularny.

Ada i Albert to jedyne dzieci z problemami. Pozostałe nie boją się realizować swojego potencjału: chłopak gra na gitarze, dziewczyna opowiada żarty na scenie, chłopak robi iluzje, dziewczyna ćwiczy walkę. Nie są dobrzy w tym, co robią, ale nie boją się próbować. Są odważni, więc po co im Akademia? Czy oni się zmieniają dzięki Kleksowi? Czy dzięki wyobraźni będą opowiadać lepsze żarty, lepiej grać na gitarze, robić lepsze iluzje i lepiej kopiować głosy innych osób?

Kleks mówi, że Ada jest odpowiedzią na zagrożenia, bo tak jest zapisane w bajce. Mateusz mówi, że Ada może uratować Akademię, bo jest odpowiedzią na wszystkie pytania. Potem Kleks mówi, że nie spodziewał się, że Ada ma taką moc. Dlaczego on nic nie robi? Dlaczego nie przygotowuje jej do walki? Uczy ją empatii, ale dlaczego nie zajmuje się jej mocą? Jeśli jej przeznaczeniem jest walka, dlaczego Kleks nie wprowadza ją w temat nadchodzącej walki?

Jaki potencjał ma Albert, który w założeniu Kleksa i Mateusza ma być rozwijany? Dlaczego nie udaje się go rozwinąć? Albert od początku wygląda jak dziecko w depresji. Czy Kleks to widzi? Czy ten empatyczny szef szkoły chociaż raz rozmawiał z swoim uczniem w kryzysie zdrowia psychicznego? Dlaczego Ada jest jedyną osobą, która interesuje się tym nieszczęśliwym chłopcem?

Dlaczego Albert trafia na jezioro? Ada kilka razy powtarza, że to przez wilkusy, ale to nieprawda. Ona i Albert razem podglądali naradę wilkusów. Potem razem odsunęli się od okna, gdy wilkusy szły w ich stronę. Ada schowała się za ścianą, a Albert tak się przestraszył, że schował się na środku jeziora, gdzie się utopił. Czy brakuje sceny pościgu, w której wilkusy dojrzały szpiega Alberta i gonią go na środek jeziora? Jeśli nie brakuje, to z opowiedzianej sekwencji wydarzeń wynika, że to Ada jest winna jego śmierci. Albert spanikował nie z powodu wilkusów, bo oni nawet nie wiedzieli, że on ich podgląda. Albert spanikował, ponieważ Ada zabrała go na niebezpieczną misję. Dlaczego ona nie przechodzi procesu wzięcia odpowiedzialności za swoje działanie?

Mateusz zaprosił różne dzieci do Akademii. Te dzieci poznikały ze swoich domów. Okazuje się, że jedno z tych dzieci się utopiło. Czy Kleks w ogóle o tym wie? Czy Mateusz o tym wie? Jak to na reagują? Jak Mateusz wytłumaczy rodzicom Alberta, że chłopiec już nigdy nie wróci do domu? Czy Kleks napisze list z przeprosinami? Kleks zna bajkę, która się pisze. Więc od początku wiedział, że Albert umrze. Dlaczego do tego dopuścił?

Ada ma pretensje do Mateusza, że on i Kleks wiedzieli, że wilkusy chcą zaatakować Akademię, a i tak ściągnęli tutaj dzieci. Słuszna pretensja. Dlaczego Kleks zachował się tak nieodpowiedzialnie? Potem ma pretensje do Kleksa: „Czemu do tego dopuściłeś wujku, skoro wiedziałeś, że to przyniesie tyle nieszczęść?” Bardzo słusznie. Kleks próbuje odpowiedzieć, ale obrażona Ada nie chce słuchać. Dlaczego nie chce? Przecież sama o to pytała!

Na końcu Kleks mówi, że Ada zrobiła to samo, co jej tata: zakończyła wojnę pełną cierpień i ocaliła niewinnych. To nie była wojna, tylko polowanie na jedną osobę. Nikt nie cierpiał, oprócz pojmanego Mateusza, który jest winny. Postacie z bajek mogły wrócić do swoich światów, a prawdziwe osoby mogły wrócić do swoich domów. Ada ocaliła dzieci, które sama sprowadziła do Akademii, by ratować Mateusza.


MATEUSZ

W bajce napisał, że nie chciał zabić króla wilkusów. Dlaczego nie mówi tego jego rodzinie? Dlaczego ich nie przeprasza? Czy on rozumie, że zrobił im krzywdę? Mateusz zachowuje się, jakby wilkusy miały nieuzasadnione roszczenie. Kleks uczy swoich studentów empatii. Czy Mateusz za każdym razem omijał tę lekcję?

Kleks daje Mateuszowi jedną jagódkę dziennie i nie chce hodować większej liczby kwiatów. Czyli Kleks nie chce, żeby Mateusz był człowiekiem. Na końcu Ada tłumaczy Wilczemu Księciu, że Mateusz już poniósł karę, bo spędził życie w nieswoim ciele. Czy Kleks jest sadystą? Czy uznał, że Mateusz powinien być chociaż trochę ukarany? Dlaczego Kleks czaruje, co by było, gdyby Mateusz był zegarem, a nie czaruje, co by było, gdyby Mateusz znalazł swój zgubiony guzik?

Gdy Wilcza Pani torturuje dziecko, Mateusz wychodzi z ukrycia, ale żąda, by wilkusy nie krzywdziły dzieci. Dlaczego robi to tak późno? Przecież te dzieci już są skrzywdzone horrorem wilczego najazdu. Po takiej traumie do końca życia będą nienawidzić wyobraźni. Czy Mateusz miał nadzieję, że wilkusy go nie znajdą i wrócą do domu?

Co się stało z Mateuszem po odejściu wilkusów? Czy umarł w klatce ze starości? Czy dalej jest skautem Kleksa i wabi małe dzieci do Akademii? Czy po odbyciu kary nieswojego ciała wrócił do domu na ostatnie spokojne lata?


WILKUSY

Dzięki swojemu wilczemu wywiadowi wiedzą, że Mateusz ukrył się w bajce Pana Kleksa. Wiedzą też, że czasem bywa w Nowym Jorku, gdzie prawie go dopadli. Nie udało się, więc muszą atakować bajkę. Dlaczego nie mogą tam wejść w taki sposób, jak wchodzą do innych bajek? Dlaczego mogą tam zrzucić Serdela, a nie mogą zrzucić siebie? Dlaczego potrzebują, żeby Serdel pokazała im drogą? Czy sami nie wiedzą, w które drzwi trzeba wejść? Dlaczego nie mogą zapytać którejś z setek uciekających tam postaci? Jeśli ograniczenie dotyczy dorosłych osób, dlaczego do Akademii może przyjść dorosły Aladyn, a nie może przyjść dorosły wilkus? Jednak może, bo przychodzi. Więc dlaczego wilkusy najpierw idą do każdej innej bajki, zamiast do tej, do której chcą iść?

Dlaczego mają Mateusza i nie wracają do swojej bajki? Dlaczego nie robią obiecanej egzekucji? Czy czekają, aż wszystkie dzieci wrócą do Akademii, żeby ich powstrzymać? Jeśli tak, to po co je przeganiali?

Dlaczego na ekranie nie ma kulminacji ich bitew? Wilkusy idą na zamek, cięcie, zamek zdobyty, a Kleks w klatce. Potem Ada organizuje ruch oporu. Dzieci wykorzystują swoje talenty, walczą, wygrywają, Ada traci przytomność, cięcie, wszystkie dzieci są związane. Jak to się stało?


BAJKA

Jak działa pisanie bajki? Dlaczego Mateusz mógł pisać dziubkiem, a Ada nie może?

Kleks zna bajkę, której jest częścią. Czy cokolwiek od niego zależy? Zdaje się, że nie. Gdy Ada go uwalania i razem z innymi dziećmi mają zaplanować uratowanie Mateusza, Kleks sabotuje naradę żartami o sposobie podejmowania decyzji.

Jeśli Kleks jest bezwolnym elementem czyjegoś bajkowego planu, to kto jest bajkopisarzem tego planu? Zdaje się, że jest to sąsiad Ady, doktor Paj-CHi-Wo, który ma książkę o bajce w Akademii. Dobrze, że motywuje Adę, by przejęła autorstwo i napisała zakończenie po swojemu. Ale dlaczego Paj-Chi-Wo uznał, że spoko jest przeprowadzić dwunastoletnie dziecko przez proces śmierci jedynego przyjaciela?

Wilcza Pani okazuje się kwiaciarką przed blokiem Ady. Upewnia się, że Ada znajduje na obroży psa guzik do czapki Mateusza. Co tu się dzieje? Czy kwiaciarka spiskuje z sąsiadem? Czy to jest wszystko teatr dla dzieci? Czy stawka w bajce jest prawdziwa? Czy Ada w ogóle może przegrać, skoro jej główna antagonistka pomaga jej znaleźć guzikowe rozwiązanie konfliktu?


PRZESŁANIE

Pierwszym zadaniem każdej opowieści jest zbudować zaangażowanie odbiorcy. Drugim zadaniem jest udowodnić przesłanie. Ta opowieść ma wartościowe przesłanie wynikające z lekcji Kleksa, ale sam Kleks sabotuje swoje nauki. Uczy dzieciaki wiary w siebie i znajdowania rozwiązań zamiast wymówek, ale jak wilkusy atakują Akademię, to mówi, że tak jest zapisane w bajce, nic się nie da zrobić, wszystko kiedyś się kończy.

Mimo kleksowego sabotażu, przesłanie wynikające z jego lekcji jest czytelne. Ale przesłanie wynikające z przygody Ady nie jest. Ada kocha planowanie, dzięki swojemu planowi ratuje Mateusza, ale na końcu filmu stwierdza, że planowanie nie ma sensu. Niczego się nie boi, ale musi pokonać strach, żeby znaleźć odpowiedź, której nie znajduje, bo już wszystko wie. Ma problemy z gniewem, ale te problemy same znikają, gdy tylko Ada przestaje chodzić na lekcje wyobraźni.


Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Wspieraj Autora na Patronite
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zapraszam też do przeczytania innych analiz:


PIEP*ZYĆ MICKIEWICZA

Opowieść jest zrozumiała, jednak problemem jest brak wiarygodności. Uproszczenie gatunkowe sprawia, że ta historia jest spójna tylko w gatunku „fantazja gimnazjalistów o życiu w liceum”. W gatunku „filmy dla osób dorosłych, które znają prawdziwe życie” ta opowieść jest absurdalna. Do tego jedno z dwóch przesłań jest skandaliczne.

1670

To jest bardzo śmieszny, błyskotliwy i świetnie zrealizowany serial. A jak to jest napisane? Czy konflikty są angażujące? Czy przebiegi postaci są spójne? Czy to jest mockument? Czy scena diabelskiego opętania pasuje do satyry?

POWRÓT DO LISTY ANALIZ



OBSERWUJ
InstagramFacebook

O MNIE


Artur Wyrzykowski - analityk opowieści. Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe.

Wkrótce będę robić debiut "To się nie dzieje", który piszę, reżyseruję i produkuję. Ale zdjęcia za troszkę, więc mam jeszcze czas na analizy. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl

Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:

Postaw mi kawę na buycoffee.to



DOUCZKI








ANALIZY ZAGRANICZNYCH FILMÓW








MOJE FILMY