CISZA NOCNA

Scenariusz: Bartosz M. Kowalski, Mirella Zaradkiewicz, Paweł Maślona

Reżyseria: Bartosz M. Kowalski

Wartością opowieści jest jej temat i wykorzystanie horroru jako metafory śmierci. Ogólny przebieg wątków jest jasny:

Na początku Lucjan ma nadzieję, że trafił do domu seniorów na trochę, a na końcu rozumie, że został porzucony przez syna.

Na początku Lucjan znajduje stwora, który wysyła go na misję zniszczenia kamienia nicości, a na końcu Lucjan niszczy ten kamień.

Na początku Lucjan śni przyszłą śmierć mieszkańców, a na końcu śni swoją śmierć.

Jednak nie wszystko jest jasne w przebiegu tych wątków:


STAWKA

Zaburzenie zwykłego życia bohatera jest czytelne: Tajemniczy stwór obiecuje spełnić jego marzenie, jeśli uda mu się zniszczyć kamień nicości. Cel bohatera również jest czytelny: Lucjan idzie pod ziemię, żeby zniszczyć kamień. Niejasna jest jednak stawka tej misji. Jakie jest marzenie Lucjana? Czy chce odzyskać zmarłą żonę? Czy chce zostawić to miejsce i wrócić do rodzinnego domu? W kulminacji, gdy zobaczył swoją twarz w sennej studni, zdaje się, że idzie pod ziemię, bo walczy o życie. Ale potem, gdy kamień jest zniszczony, Lucjan trafia do ukochanej żony. Co jest jego stawką od pierwszego wyruszenia na podziemną misję?


DWA PROCESY ZEWNĘTRZNE

Jak łączy się podziemna przygoda z sennymi przepowiedniami przyszłych śmierci? Czy on ma te sny, ponieważ wyruszył na misję niszczenia kamienia? Jest jasne, że obie fantastyczne sprawy rozgrywają się w jego snach, ale czy rozwiązywanie jednej sprawy wpływa na drugą? Jak zniszczenie kamienia i uwolnienie stwora wpływa na jego ucieczkę przed śmiercią? Czy gdyby Lucjan nie zniszczył kamienia, to po śmierci nie spotkałby się z ukochaną żoną? Zdaje się, że to dwa oddzielne horrory połączone jednym bohaterem.


NIEWIELU ANTAGONISTÓW

Personel to niewykorzystany potencjał na antagonistów. Dyrektor zostaje nam obiecany jako groźny przeciwnik, ale nie jest groźny w przebiegu opowieści. Bohater oszukuje, że połyka leki, bo uwierzył w konspiracyjne teorie swojego współlokatora, ale to nie ma żadnych konsekwencji. Opiekunka Irmina jest tylko komediowym elementem. Personel mógłby być częścią horroru Lucjana i oddalać go od syna, od ukochanej albo w ogóle od życia.


BRAK PROCESU WEWNĘTRZNEGO

Bohater jest statyczny, nie zmienia się w wyniku podziemnych przygód, ani w wyniku braku możliwości powstrzymania przepowiedzianej śmierci, ani w wyniku uświadamiania sobie niemiłości syna. Może dla osoby w jego sytuacji nie ma miejsca na przemianę „od chęci życia do akceptacji śmierci”, ale na pewno jest miejsce na przemianę „od spolegliwej wyprowadzki do asertywnej walki o życie”. Jeśli to ma być opowieść o człowieku, który chce żyć, ale nie jest w stanie wygrać ze śmiercią, to jego porażka byłaby bardziej poruszająca, gdyby bohater w trakcie opowieści walczył coraz śmielej. To byłby najbardziej smutne: nawet jak w ostatnim etapie życia się obudzisz i dasz z siebie wszystko, to przegrasz, bo śmierć jest niepokonana. Aby opowiedzieć taką historię, Lucjan na początku musiałby nie mieć chęci do wszystkiego. Rodzina go oddała, a on tylko leży i czeka na śmierć. Ale im bardziej czeka, tym bardziej zaprzyjaźnia się z innymi czekającymi i tym bardziej kusi go podziemna przygoda, w której może wygrać życie. To mogła być opowieść o człowieku, który umarł w środku, ale znów zakochuje się w życiu i walczy! Nie ma szans wygrać, ale walczy!


SZALONY BOHATER

Przez większość opowieści nie wiadomo, czy Lucjan naprawdę znalazł wejście do piekła, czy oszalał. Wiemy, że wejścia do piekła raczej nie znajdują się za materacem w piwnicy domu seniorów. Ale przecież śnią mu się twarze osób, a potem te osoby naprawdę umierają. Więc zdaje się, że to wszystko prawda. To angażujące przekonanie zostaje nam zabrane w kulminacji, gdy współlokator odkrywa dziennik Lucjana. Widzi, że dziennik jest pusty - bohater nic w nim nie zapisał, chociaż wiele razy widziałyśmy, jak pisze. To jest jedyna w tym filmie scena z perspektywy innej osoby. Czyli to scena, którą autor mówi: „Jeśli myślicie, że on naprawdę schodzi do piekła i walczy o spełnienie marzenia, to teraz, przed kulminacją, wyznaję wam, że wcale tak nie jest. Lucjan oszalał, to wszystko jest tylko w jego głowie.” Szkoda, że autor to mówi.


Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Wspieraj Autora na Patronite
Postaw mi kawę na buycoffee.to


Zapraszam do obserwowania:



Zapraszam też do przeczytania innych analiz:

SIMONA KOSSAK

Miło jest pobyć w tym świecie z tą bohaterą, ale może być wrażenie, że nic się nie dzieje. Konflikt jest zawiązany w połowie filmu i przez kilka lat się nie rozwija. Bohatera się nie zmienia, więc jej kulminacyjna decyzja jest oczywista.

NAPAD

Katalog elementów jest atrakcyjny. Polska weszła już w demokrację, ale bohater pozostał w komunizmie. Wie, kto napadł na bank, ale nie może tego udowodnić. Jednak te atrakcyjne pomysły nie zostały rozbudowane w spójne i angażujące procesy.

POWRÓT DO LISTY ANALIZ



O MNIE


Artur Wyrzykowski - scenarzysta, reżyser i analityk opowieści. W 2025 roku miał premierę mój pełnometrażowy debiut "To się nie dzieje". Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl

Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:

Postaw mi kawę na buycoffee.to



DOUCZKI










ANALIZY ZAGRANICZNYCH FILMÓW










MOJE FILMY