GLORIOUS SUMMER
Scenariusz: Helena Ganjalyan, Bartosz Szpak
Reżyseria: Helena Ganjalyan, Bartosz Szpak
To jest kino eksperymentalne. Na czym polega eksperyment w kinie? Na niespełnianiu oczekiwań widzów. Czyli nie dostajemy tego, co chcemy, ale dostajemy coś innego, co również może okazać się angażujące.
ŚWIAT
Jest spójny, ale nie jest zrozumiały. Wiadomo, że bohatery muszą mieszkać w zamku i nie mają możliwości wyjścia poza mur. Muszą być szczęśliwe i brać udział w rytuałach. Najważniejszym rytuałem jest wspaniałe lato, na które czekają przez cały rok. Są bezpieczne, ale zniewolone.
Nie wiadomo:
Dlaczego trafiają tu nowe kobiety? Jak trafiły tu małe bohatery?
Gdzie i dlaczego zniknęły kobiety, które mieszkały tu z nimi wcześniej?
Jak trafiła tu Nowa? Magda zadaje jej to pytanie. Czy dostaje odpowiedź?
Dlaczego Magda, Helena i Daniela nie pamiętają Nowej i innych kobiet, które zniknęły?
Gdzie w tym świecie są mężczyźni?
Kto finansuje te trwające całe życie wspaniałe wakacje?
Jaką intencję ma kontrolująca bohatery królowa zamku? Czy to jest eksperyment? Kara? Nagroda?
Jaką technologią dysponuje królowa zamku? Czy ma kamery w każdym pomieszczeniu? Czy tylko w jednym miejscu, do oceny emocji? Czy wie, kiedy mur zostaje zburzony? Czy wie, kiedy jej podopieczne przechodzą przez mur?
Czy królowa zamku to głos osoby, czy robota? Czy to zmieniony głos Nowej, która na końcu prowadzi przesłuchanie i decyduje o przyszłości trzech kobiet?
Jeśli Nowa jest agentą systemu, to po co naprawdę wróciła do zamku? Czy osiągnęła swój cel?
Czy nasze doświadczenie opowieści jest gorsze z powodu tej niewiedzy? Osoby przyzwyczajone do przystępnego, komercyjnego kina mogą uznać, że konstrukcja tego świata nie ma sensu. Osoby przyzwyczajone do nowohoryzontowego kina docenią wrażenie, jakie buduje ten niepełny obraz świata. Czyli ten film nie oferuje odkrycia tajemnicy, ale coś przeciwnego: trwanie w tajemnicy.
PROCES ZEWNĘTRZNY
Główne pytanie dramaturgiczne zostaje zadane klasycznie około 20 minuty opowieści: Czy bohaterom uda się uciec z zamku? To pytanie obiecuje angażujący proces uciekania, ale ta obietnica jest niespełniona z dwóch powodów:
BRAK STAWKI
Nie wiadomo, co bohatery mogą zyskać i co mogą stracić. Jest jasne, że nikt nie chce być całe życie w więzieniu. Ale czy to więzienie jest gorsze niż zewnętrzny świat? Nie wiadomo, bo tajemnica zewnętrznego świata nie zostaje odkryta.
Czym ryzykują, jeśli zostaną złapane? Czy stracą życie, czy tylko stracą więzienie, którego i tak nie chcą?
Może powinno być jasne (czyli obecne w ich rozważaniach), że mogą stracić siebie? Całe życie są razem, więc możliwe rozstanie powinno je przerażać.
BRAK PRZESZKÓD
W tym raju nawet łamanie zasad jest łatwe, a ich jedyne wyzwanie, to wiarygodnie udawać, że nie żyją.
Bohatery oszukują, że są pod prysznicem, a trenują udawanie nieżywych, żeby uciec. Ale królowa zamku nigdy się o tym nie dowiaduje.
Helena chowa pamiętnik w kominku i w sekrecie pisze go nocami. Ale królowa zamku nigdy się o tym nie dowiaduje.
Helena i Magda mają sekretny język komunikacji. Ale Daniela nigdy się o tym nie dowiaduje i nie jest zazdrosna o ich bliską więź.
Helena i Magda rozmawiają, że Danielę trzeba chronić i nie mówić jej wszystkiego. Ale Daniela nie jest dla nich żadnym problemem. Nigdy nie zmienia zdania. Nigdy nie zachowuje się nieodpowiedzialnie. Nigdy nie kusi jej donoszenie królowej zamku.
Przejście przez mur nie jest problemem, bo mur zostaje tajemniczo zniszczony akurat wtedy, gdy bohatery szykują się do jego przekroczenia.
Pojawienie się Nowej nie jest przeszkodą, bo Nowa w niczym im nie przeszkadza. Kiedy przenosi materac, to one są już wytrenowane i nie muszą dłużej ćwiczyć umierania. Kiedy widzi sekretny język komunikacji Magdy i Heleny, to nic nie robi. Kiedy bohatery chcą uciec, to ona leży zrzucona ze schodów i nieprzytomna. Nawet jej opowieści o zewnętrznym świecie nie wpływają na decyzję żadnej z kobiet uciekających do tego świata.
W efekcie, po angażującym pierwszym akcie (tajemniczy świat + czytelny konflikt), drugi akt może wydać się nieangażujący, ponieważ może być wrażenie, że nic się nie dzieje. Tajemniczy świat dalej pozostaje nieodkryty, a ich uciekanie jest bardzo łatwe. Nie wiadomo też, dlaczego bohatery muszą czekać do Dnia Obchodów, a nie mogą uciekać wcześniej. Czy tego dnia pilnująca ich królowa zamku wyłącza kamery?
PROCES WEWNĘTRZNY
Zamknięcie trzech osób w więzieniu jest okazją do zbudowania angażującego portretu tych osób i ich relacji. Trzy bohatery są wyraźnie różne od siebie. Magda ma w sobie dużo złości, jest najbardziej zbuntowana. Helena ma najwięcej wątpliwości. Daniela jest naiwna. Może jest też o wiele młodsza od Magdy i Heleny, ale jej wygląd na to nie wskazuje i nie wynika to z dialogów. To jest atrakcyjne ustawienie, ale to ustawienie nie zmienia się w trakcie opowieści. Relacje w tym trójkącie są statyczne. Nawet pojawienie się Nowej nie zmienia w żadnej z trzech kobiet postrzegania planu ucieczki i siebie nawzajem. Nawet przemocowe unieszkodliwienie Nowej nie jest przekroczeniem i po tej walce ucieczka dzieje się zgodnie z ich planem.
W kulminacyjnym przesłuchaniu siostry stają przed dylematem: wybór czy bezpieczeństwo. Wcześniej Magda uważała, że lepiej nie mówić Danieli wszystkiego. Helena uważała, że lepiej mówić, więc opowiadała jej, że śmierć oznacza zniknięcie, i czytała jej swój sekretny pamiętnik. Bohatery zachowywały się względem młodszej siostry trochę jak królowa zamku wobec nich - oferowały jej poczucie bezpieczeństwa, ale pozbawiały ją wiedzy. Chociaż ta analogia jest czytelna, to nie ma procesu, który by ją rozwijał. Czy dzięki królowaniu nad Danielą bohatery rozumieją coś na temat królowania zamku nad nimi? Czy w kulminacji Helena żałuje dopuszczania Danieli do wiedzy i dojrzewa do przekonania, że Magda miała rację?
W kulminacyjnym przesłuchaniu Daniela wybiera zostać z Nową, a nie z Magdą i Heleną. Porzuca swoje siostry i wybiera osobę, którą zna od dwóch dni, ponieważ zadawanie pytań jest nieprzyjemne. Czy to szczere wyznanie? Nie wiadomo, ponieważ nie jest kulminacją wewnętrznego procesu. Wcześniej nie było wrażenia, że Danieli jest nieprzyjemnie, gdy stara się coś zrozumieć. Przeciwnie, sama zadawała Magdzie i Helenie wiele pytań. A może w scenie przesłuchania naiwna Daniela staje się cyniczna? Czy oszukuje Nową, żeby nie wracać do zamku? Jeśli tak, to skąd wie, że deklaracja niechęci do zadawania pytań nie doprowadzi do powrotu do zamku? Dlaczego deklaracja oczekiwanej przez królową zamku bierności daje jej wolność od zamku?
W kulminacyjnym przesłuchaniu Magda i Helena nie dokonują wyboru. Najpierw Nowa pyta, co jest ważniejsze: wybór czy bezpieczeństwo. Potem pyta ich o wybór siostry, z którą chcą zostać. One obie mówią, że chcą zostać w trójce, czyli nie dokonują wyboru, czyli wybierają bezpieczeństwo w zamku, do którego potem trafiają. Czy to szczere wyznanie? Nie wiadomo, ponieważ nie jest kulminacją wewnętrznego procesu. Wcześniej nie było wrażenia, że ich droga do krainy wiedzy za murem zwiększa ich tęsknotę za krainą bezpieczeństwa przed murem. A może w scenie przesłuchania Magda i Helena odpowiadają cynicznie, bo wiedzą, że jeśli dokonają wyboru, to znikną, jak znika Daniela? Jeśli tak, to skąd wiedzą, że takie są konsekwencje wolności? Dlaczego one to wiedzą, a Daniela tego nie wie? Czy łzy Heleny na końcu sceny to żal, że zostaje porzucona przez siostrę, czy żal, że naiwna siostra wkrótce umrze?
PRZESŁANIE
Daniela deklaruje niechęć do zadawania pytań i trafia nie wiadomo, gdzie. Magda i Helena chcą zostać w trójce i trafiają do zamku we dwie. W trakcie rytuału z królową podsumowują kolejny wspaniały dzień i czekają na kolejne wspaniałe lato. Czy zaakceptowały swój los i już nie próbują uciec? Raczej spróbują, ponieważ okazało się, że uciekanie jest bardzo łatwe i nic złego nie może się stać. Nawet, jak zostaną złapane, to znów trafią do zamku szczęścia. Nie widać też u nich cierpienia z powodu rozstania z Danielą. Ponieważ droga bohater nie jest zrozumiała, trudno jest odczytać przesłanie opowieści, które miałoby wynikać z tej drogi. Nie wiadomo, czego siostry nauczyły się w trakcie tego wspaniałego lata i czy teraz wierzą w coś innego niż kilka tygodni temu, gdy ćwiczyły udawanie nieżywych i wierzyły w lepsze życie po drugiej stronie muru.
Przesłuchująca bohatery Nowa zadaje pytanie: Co jest ważniejsze: bezpieczeństwo czy wybór? To zdaje się głównym pytaniem opowieści. Może ambicją osób tworzących kino eksperymentalne nie jest promowanie konkretnej wartości, ale tylko postawienie trudnego pytania. To pytanie jest atrakcyjne, ale ono nie łączy się z konkretną sytuacją, więc nie dotyka bezpośrednio kobiet, które mają to pytanie odpowiedzieć. Nie wiadomo, jak działa społeczeństwo poza zamkiem. Co to znaczy, że jest tam niebezpiecznie? Czy to społeczeństwo, w którym kobiety są ofiarami przemocy patriarchów? Jeśli nie wiadomo, między czym można wybierać, to nie jest sytuacja wyboru. Jeśli jeden ze światów pozostaje nieznany, to pytanie Nowej jest abstrakcyjne.
A jeśli zakładamy, że autorka i autor pokazują nam tylko świat zamku, bo świat zewnętrzny jest domyślny, czyli znany nam z naszego życia, to odpowiedź przestaje być trudna. Wspaniałe lato w zamku jest lepsze, nawet mimo dziwnych rytuałów, ponieważ w zamku nie ma trosk kapitalizmu. Ale bohatery tego nie wiedzą, bo nie znają kapitalizmu. Nie wiedzą, jak wygląda inne życie. Nie wiedzą, że do miasta można po prostu dojść i nie trzeba przez kilka godzin udawać nieżywej na drodze. Więc to najważniejsze pytanie filmu nie ma sensu w tej sytuacji na ekranie. Bohatery nie mają dylematu, bo nie mają świadomości, jak wygląda jedna strona tego wyboru.
Może pytanie, które zadaje Nowa, nie jest precyzyjne? Ona pyta o wybór, który można rozkodować jako wolność. Czyli ona buduje dylemat: wolność czy bezpieczeństwo. Ale zdaje się, że w tym świecie można mieć obie rzeczy - bohatery miały wolność wyboru i mogły wybrać bezpieczeństo zamku. Ale wybrały wyjście z zamku. Nikt ich nie zatrzymywała - wyszły, bo miały wybór i tak wybrały. Na przesłuchaniu nie mówią o potrzebie wolności, ale o swojej ciekawości, potrzebie poznania, posiadaniu pełnego obrazu. Może Nowa powinna budować dylemat: wiedza czy bezpieczeństwo? To jest trochę podobne, ale to coś innego. Wybór sugeruje możliwość działania i brak ograniczenia w tym działaniu. Wiedza sugeruje bierność. Może w wyniku posiadanej wiedzy ktoś zapragnie jakiegoś działania, może zechce dokonać innego wyboru, ale to będzie dopiero kolejny krok. Bohatery pragną wiedzy i przeciwstawienie tego bezpieczeństwu jest atrakcyjnym dylematem, stale obecnym w naszym życiu: Czy w trakcie wojny warto wiedzieć, co nasza armia robi z cywilami innego narodu? Czy w trakcie migracji warto wiedzieć, co nasza straż graniczna robi z migrantami na naszej granicy? Czy w trakcie obiadu warto wiedzieć, co przemysł spożywczy robi z zwierzętami, których ciała zjadamy? Czy lepiej mieć wiedzę i dyskomfort, czy niewiedzę i komfort? Aby ten dylemat wynikał z drogi oglądanych przez nas bohater, one powinny różnie reagować na wiedzę, po którą odważyły się sięgnąć.
Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Zapraszam też do przeczytania innych analiz:
POJEDYNEK
Opowieść może się wydawać nieangażująca, ponieważ nie ma podstawowych elementów, które budują zaangażowanie widzów: celu bohatera, stawki, zrozumiałej intrygi antagonisty. Nie ma też obiecanego pojedynku.
WIELKA WARSZAWSKA
Gatunek filmu zmienia się w połowie z opowieści sportowej na kryminalny film o skoku. Intryga bohatera jest niespójna, a zakończenie absurdalne. Bohater się nie zmienia, przez cały film jest taki sam. Nie wiadomo, na czym polega ten sport. A postacie kobiece są stereotypowym tłem dla sprawczych mężczyzn.
POWRÓT DO LISTY ANALIZ
POJEDYNEK
Opowieść może się wydawać nieangażująca, ponieważ nie ma podstawowych elementów, które budują zaangażowanie widzów: celu bohatera, stawki, zrozumiałej intrygi antagonisty. Nie ma też obiecanego pojedynku.
WIELKA WARSZAWSKA
Gatunek filmu zmienia się w połowie z opowieści sportowej na kryminalny film o skoku. Intryga bohatera jest niespójna, a zakończenie absurdalne. Bohater się nie zmienia, przez cały film jest taki sam. Nie wiadomo, na czym polega ten sport. A postacie kobiece są stereotypowym tłem dla sprawczych mężczyzn.
O MNIE

Artur Wyrzykowski - scenarzysta, reżyser i analityk opowieści. W 2025 roku miał premierę mój pełnometrażowy debiut "To się nie dzieje". Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl
Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:
DOUCZKI



ANALIZY ZAGRANICZNYCH FILMÓW






