MIŁOŚĆ DO KWADRATU

Scenariusz: Wiktor Piątkowski, Marzanna Polit

Reżyseria: Filip Zylber

Ta opowieść jest chaotyczna i niewiarygodna. To jest katalog postaci, sytuacji i pomysłów, z których dopiero trzeba zbudować spójną opowieść. Oceniam ten katalog jako atrakcyjny. Bardzo śmieszny jest dyrektor i jego mityczny „test, który wszystko zweryfikuje”. Enzo jest cudny, ładniutki i czarujący (zdanie sponsorowane, ale prawdziwe). Bardzo dobre jest też założenie, na którym opiera się ten film: "Nikt nie poznaje Moniki, gdy zakłada perukę".


WYSOKI KONCEPT

Ktoś powie: „Ten wysoki koncept nie ma sensu! Jak można jej nie poznać, tylko dlatego, że zakłada perukę!”

A można, bo są dwie potężne moce, które na to pozwalają:

Gatunek komedii
Komedia to opowieść minifantastyczna. Opowiada o świecie, który jest podobny do naszego, ale jednak troszkę inny. Bohaterowie nie widzą tego absurdu, ironii, żenady, tego kontrastu, który my widzimy, gdy na nich patrzymy. Czyli bohaterowie komedii to nie są normalni ludzie. Gdyby byli normalni, nie robiliby nic śmiesznego. Są prawie normalni i mogą robić różne dziwne rzeczy, na przykład nie poznawać Moniki, gdy zakłada perukę.

Ekran
Wszystko, co jest na ekranie, jest domyślnie wiarygodne i pozostaje wiarygodne, dopóki jest konsekwentne. Dlatego w ogóle możliwe jest zjawisko gatunków filmowych, które zakładają stylizację świata i reakcji postaci. Tak długo, jak cały świat nie poznaje Moniki, tak długo ten koncept jest wiarygodny. Nie jest prawdopodobny, ale jest godny naszej wiary widzów wystylizowanej opowieści. Tak jak w filmie „Tenet”. Cały ten film nie ma sensu, bo jakby ludzie się tak cofali w czasie, to by nic nie widzieli, bo fale światła by odlatywały od ich oczu, zamiast do nich wpadać. Ale w kinie każdy mówi: „Nic mnie nie obchodzi, że w moim życiu nie ma takich czarów. Po to płacę za bilet albo subskrypcję, żeby oglądać takie bajki! Więc chcę, żeby w „Tenet” dało się żyć do tyłu i żeby Enzo nie pokapował się, że ta modelka to ta nauczycielka, tylko bez peruki.”

Niestety koncept „nauczycielki w przebraniu modelki” nie wytrzymuje próby opowieści i traci wiarygodność, ponieważ reakcja świata na przebraną Monikę nie jest spójna. Najpierw z łatwością poznaje ją jej uczennica Ania (czy nie widziała wcześniej jej banerów na budynkach?), a potem poznaje ją prosty mechanik Wiesio (a nieprosty inżynier Enzo wciąż jest ślepy).


KONSTRUKCJA

Ta opowieść ma ramy, ale nie ma konstrukcji. Te ramy to pytania, które są zadane na początku filmu i jest jasne, że zostaną odpowiedziane na końcu:
• Czy Monika i Enzo będą parą?
• Czy Monika przyzna się, że jest Klaudią?
• Czy Monika spłaci dług ojca?
• Czy Enzo dojrzeje?
• Czy uda im się zrobić kampanię?

Czyli widzowie mają na co czekać. Ale żadne z tych pytań nie jest głównym pytaniem dramaturgicznym, wokół którego zbudowana jest opowieść. To nie jest historia skupiona na Enzo, których chce zdobyć Klaudię/Monikę. To nie jest historia skupiona na Monice, która chce zrobić kampanię, żeby spłacić dług ojca. To jest kolaż wątków.

Ponieważ nie ma jednego głównego konfliktu, który jest rozwijany przez całą opowieść, to nie ma wielu przeszkód na drodze do rozwiązania tego konfliktu. Wszystko jest bardzo łatwe. Monika od razu dostaje propozycję pracy, dzięki której spłaci dług ojca. Potem od razu wymyśla kampanię. Enzo szybko staje się idealnym wujkiem i jego opieka nad Anią nie ma żadnego wpływu na kampanię. Nawet romans Enzo i Moniki nie ma żadnego wpływu na kampanię. Enzo w ogóle nie jest trudnym partnerem dla Moniki i ona nie musi się martwić, że przez jego niedojrzałość kampania się nie uda i tata znów zostanie pobity. A Enzo nie musi się martwić o nic, bo jego postać nie ma żadnej stawki.


WIARYGODNÓŚĆ

Wiarygodność w opowieści wynika z konsekwencji. Wiarygodne nie jest to, co jest prawdopodobne, tylko to, co jest konsekwencją tego, co było wcześniej. Ta opowieść nie jest wiarygodna, ponieważ mnóstwo wydarzeń i decyzji postaci nie wynika z potrzeby tych postaci tylko z potrzeby autorów. Bohaterowie przestają być ludźmi, a stają się figurami, które służą autorom do prowadzenia opowieści. Brak wiarygodności jest podstawowym błędem uniemożliwiającym zaangażowanie się w opowieść.

Dlaczego Enzo, mimo że może mieć każdą kobietę, jest z taką niemiłą Alicją? Czy to jego sponsorka? Dlaczego, mimo że jest celebrytą i występuje w reklamach, nie ma swojego mieszkania? Dlaczego nie stać go nawet, żeby zanocować w hotelu?

Po co Enzo jest inżynierem, skoro nie robi nic inżynierskiego? Inżynieria polega na precyzji i planowaniu. Enzo natomiast jest lekceważcą, który nie potrafi zapanować nad biletami dla klasy Ani na dzień dziecka i nie umie obliczyć, że coś wydarzyło się 9 dni temu. Czy „inżynier” to przezwisko?

Dlaczego ojciec jednego z dzieci ma przynosić bilety dla całej klasy na dzień dziecka? Dlaczego Monika nie może tego ogarnąć? Dlaczego te bilety trzeba nosić, a nie można ich wysłać mejlem, tak jak robią wszyscy ludzie w ich wieku w Polsce w roku 2021?

Dlaczego Monika zgadza się prowadzić podwójne życie, żeby spełnić żądania gangsterów? Dlaczego nie chce współpracować z policją? Na początku filmu gangsterzy dostali pieniądze i powiedzieli, że to dopiero odsetki. Dlaczego Monika nie boi się, że znów tak powiedzą? Dlaczego gangsterzy odpuszczają, zamiast dalej zmuszać Monikę do zarabiania w reklamach?

Co złego, według Moniki, może się wydarzyć, jeśli Enzo dowie się, że Monika jest nauczycielką? Przecież wciąż będzie taka samo piękna. Przecież, będąc Klaudią, nie wciela się w postać o innej osobowości. Czy Monika boi się, że Enzo wzgardzi kobietą, która jest odpowiedzialna, inteligentna i skromna?

Dlaczego pani nauczycielka pali papierosy przy dzieciach i nikt nie robi z tego awantury? Gdzie jest śmieszny dyrektor, kiedy jest potrzebny?

Dlaczego Enzo zabiera Anię z lekcji? Dlaczego Monika nie mówi mu, że wciąż trwa lekcja? Dlaczego Ania nie mówi: "Wujku, przecież trwa lekcja, poczekaj pół godziny!"? Dlaczego w ogóle odbiera ją ze szkoły, skoro Ania jest w takim wieku, że może sama chodzić po mieście i po parkingach?

Dlaczego dwoje celebrytów ma wymyślać kampanię? Dlaczego nie robią tego ludzie, którzy się na tym znają? Dlaczego wymyślenie kampanii jest tak proste? I co właściwie wymyśla Monika? Zdaje się, że cała ta Wielka Kampania to ujęcia całującej się pary na tle samochodu. Przynajmniej to jest spójne: poziom kampanii odpowiada kompetencjom osób, które ją tworzyły.

Dlaczego Enzo chce wrócić do niemiłej Alicji? Czy on coś do niej czuje? Czy po prostu szuka mieszkania? Kiedy przestaje chcieć do niej wrócić?

Dlaczego niemiła Alicja jest zazdrosna o Enzo, skoro wyrzuciła go z domu i z życia? Jeśli jest zazdrosna, dlaczego nie przygarnie go do mieszkania?

Dlaczego ojciec Ani dał bratu dziecko pod opiekę i nie powiedział mu o jej uczuleniu, które może ją zabić? Dlaczego taka mądra Ania tak głupio zjada przypadkowe rzeczy, nie zwracając uwagi na ich skład? Przecież wie, że może umrzeć. Dlaczego po ataku na pikniku mądra Monika nie powie jej: „Aniu, nie wiesz, to nie jedz, bo umrzesz!”?

Dlaczego Enzo podrywa każdą kobietę, a potem bardzo dobrze bawi się z Anią na wiejskim pikniku i jej nie podrywa? Czy został monogamistą? Przecież może podrywać Klaudię w pracy i Monikę na pikniku.

Podczas próby generalnej Ania rozpoznaje Monikę i mówi o tym Enzo. Spóźniona Monika przybywa na próbę. I co? Gdzie zniknęła Ania? Czy Monika w ogóle bierze udział w tej próbie? Jeśli tak, to dlaczego Enzo nie mógł się jej przyjrzeć w trakcie próby i potem jej szuka?

Co Monika może stracić, jeśli Wiesio z warsztatu ją zdemaskuje? Czy może stracić pracę w szkole? Jeśli tak, to dlaczego nie stara się powstrzymać Wiesia? Czy nie zależy jej na tej pracy?

Dlaczego Wiesio od razu nie demaskuje Moniki, skoro szantaż się nie powiódł? Dlaczego zabiera jej ojca na Wielki Finał Tajemniczej Kampanii? Jak w ogóle załatwił im wejście na coś takiego? Wreszcie mówi ojcu, że Klaudia to Monika. I co, na co on liczył? Że ojciec pogardzi córką i odda Wiesiowi rodzinne auto?

!!! UWAGA, TERAZ NAJWAŻNIEJSZE, BO W TYM MOMENCIE KAŻDY WIDZ PODEJMUJE DECYZJĘ, JAKĄ OCENĘ WYSTAWI NA FILMWEBIE !!!
Dlaczego Monika musi zdjąć perukę, żeby zrobić zastrzyk Ani?

Czy Monika, wybierając ratowanie Ani w przebraniu Moniki zamiast ratowania Ani w przebraniu Klaudii, cokolwiek traci? Wielka Tajemnicza Kampania tylko na tym zyska, bo będzie dodatkowy temat dla mediów plotkarskich. Nie ma wrażenia, że ona musi dokonać wyboru „być Moniką i uratować Anię czy być Klaudią i uratować ojca” i że na tym wyborze może coś stracić.

Dlaczego na końcu Monika robi sobie zdjęcia z Enzo w trakcie, gdy on prowadzi auto? Dlaczego wcześniej była odpowiedzialną nauczycielką, która uczy dzieci zachowania w ruchu drogowym, a teraz zachowuje się tak głupio? Czy została nierozsądną celebrytką? Czy nie boi się, że Enzo zaraz kogoś zabije? Co by powiedzieli jej uczniowie, gdyby ją teraz zobaczyli? Jak jej nie wstyd?


Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł na Patronite. Zapraszam też do przeczytania innych analiz:


PRIME TIME

Co jest źródłem zaangażowania widzów w opowieść? Obietnice. Czy ten film spełnia swoje obietnice? Nie.

CZYTAJ

LISTY DO M. 4

Dlaczego ten film nie jest angażujący? Brak pomysłu na opowieść, brak konfliktu w większości wątków.

CZYTAJ
POWRÓT DO LISTY ANALIZ





O MNIE

Nazywam się Artur Wyrzykowski i jestem analitykiem opowieści. Na zlecenie producentów i scenarzystów analizuję około 70 tekstów rocznie. Prowdzę wykłady i warszaty w różnych miejscach, głównie w StoryLab Pro. Rozwijam i produkuję własne projekty w mojej firmie Bold Humans. Oglądam ponad 200 filmów rocznie.

Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Nowe analizy publikuję dopiero, jak filmy znikają z kin. Wszystkim czytelnikom, widzom i twórcom życzę lepszych scenariuszy i zachęcam do chodzenia na polskie kino.



FAQ

· Jak wygląda współpraca z tobą?

Analizuję opowieści pod kątem gatunku, konstrukcji dramaturgicznej, przebiegu relacji, konstrukcji scen, przesłania i potencjału rynkowego. Nie jestem konsultantem scenariuszowym, ponieważ pracuję z tekstem, nie z autorem. Dekonstruuję opowieść i proponuję swoje rozwiązania, które autor może wykorzystać, jeśli chce. Najlepiej zgłosić się do mnie na etapie treatmentu lub pierwszej wersji scenariusza, kiedy opowieść dopiero się kształtuje. Albo kiedy wszyscy myślą, że scenariusz jest gotowy i nadaje się do produkcji. Albo kiedy przed zdjęciami okazuje się, że trzeba znacznie ograniczyć ilość scen. Albo kiedy po zdjęciach i zmontowaniu pierwszej wersji jest kłopot.

· Jak wygląda taka analiza?

Tak, jak "Zimna wojna", "Kler", "Juliusz", "Pokot", "Twarz", "Układ Zamknięty" i "Chrzest". Polecam też lekcję z podstaw konstruowania opowieści: "Polot", "Córka trenera", "Dywizjon 303" i "Najlepszy", oraz lekcję z odpowiadania na oczekiwania widza: "Mowa ptaków" i "Prime time".

· Ile to kosztuje?

Jeśli twój film jest już w kinach, to dostaniesz ją za darmo. Jeśli jednak wciąż rozwijasz projekt, to powinieneś mieć budżet na prace literackie. Dla autorów, którzy nie związali się jeszcze z producentami, przygotowałem promocje.

Potrzebujesz analizy? Napisz: artur@nieskonczone.pl

DOUCZKI









NAJMOCNIEJ POLECAM