POJEDYNEK
Scenariusz: Dżamila Ankiewicz, Agatha Dominik, Robert Gliński
Reżyseria: Łukasz Palkowski
Opowieść może się wydawać nieangażująca, ponieważ nie ma podstawowych elementów, które budują zaangażowanie widzów: celu bohatera, stawki, zrozumiałej intrygi antagonisty. Nie ma też obiecanego pojedynku.
CEL
Nie wiadomo, na co mamy czekać. Chociaż wątek ucieczki z obozu jest obecny, to nie jest opowieść o Karolu, który przez cały film próbuje uciec. Dla niego ucieczka zdaje się jedną z opcji. Namawia woźnicę, ale woźnica nie chce, więc spoko, wraca do obozowego życia. Namawia go drugi raz, ale woźnica nie chce, więc spoko, odchodzi. Ale woźnica go woła i jednak zmienia zdanie. Karol ucieka, ale go łapią i spoko, wraca do obozowego życia. Nawet jak dostaje od kuzyna tunel i jak Bóg z sufitu daje mu znak, żeby uciekać, to on nie ucieka. To nie jest człowiek, który wszystko obserwuje, wszędzie buduje sojusze i wszystkich ogrywa w karty, żeby budować swój kapitał na ucieczkę. Nie ma w nim determinacji. To nie jest aktywny bohater, który pokonuje przeszkody na drodze do celu, tylko bierny bohater, któremu rzeczy się przytrafiają.
STAWKA
Zarubin każe Karolowi uczyć swojego syna, ale Karol kilka razy mu odmawia i nic z tego nie wynika. Czyli w tym świecie bohaterowi nie może się stać nic złego. Jego życie nie jest zagrożone, bo w tym obozie jedyna ofiara śmiertelna to jego znajomy przypadkiem pobity na śmierć. Do tego Karol w połowie opowieści mówi, że nie obchodzi go, czy jeszcze kiedyś zagra na pianinie. Czyli to nie jest ciekawy bohater. Na niczym mu nie zależy i nic mu nie grozi. Może spokojnie deklarować miłość do Polski i nie będzie mieć żadnych negatywnych konsekwencji.
Stawka pojawia się dopiero po prawie 90 minutach filmu, kiedy okazuje się, że sielanka obozu wychowawczego nie może trwać wiecznie. Anioł śmierci przywozi rozkaz, że Polacy nie są potrzebni i poleje się krew. Zarubin podejmuje ostatnią próbę przekonania Karola do współpracy. Ale po raz kolejny mu się nie udaje, bo Karol nie wie, że pojawiła się stawka. Dla niego świat cały czas jest taki sam, więc tak samo nie przejmuje się gadaniem Zarubina.
INTRYGA
Plan antagonisty jest mglisty. Zarubin ładnie opowiada, że od niego zależą nowe elity, ale co to konkretnie znaczy? Ile osób on ma przekonać i w jakim czasie? Co konkretnie te osoby mają podpisać? Na czym ma polegać proponowana zdrada Karola? Wiemy tylko, co on może zyskać: życie wielkiego pianisty. A co może stracić? Czy na koncertach będzie musiał śpiewać rosyjski hymn? Czy będzie musiał grać pod radziecką flagą i udzielać wywiadów po rosyjsku? Skala tego procederu tworzenia nowych elit zdaje się niezwykle mała. Zarubin w obozie ma jednego pianistę i jednego matematyka. Mówi Karolowi, że kilka osób już podpisało. Jakie talenty mają te osoby? Jakie znaczenie dla imperium sowieckiego ma przekonanie kilku lub kilkunastu Polaków do współpracy?
POJEDYNEK
Główna obietnica zawarta w tytule jest nieobecna w opowieści. Między Karolem i Zarubinem nie ma pojedynku. Karol bardzo długo i bardzo łatwo na wszystko się nie zgadza. Wreszcie zaczyna uczyć syna Zarubina, bo mu się zrobiło żal smutnego dziecka. W zamian za list od córki Karol gra to, co Zarubin chce. W zamian za prywatny pokój na noc z żoną Karol nie musi nic robić. W trakcie ich rozmów nie ma napięcia i prób manipulacji. Nie ma też budowania relacji - chociaż spędzają ze sobą wiele miesięcy, to wcale się do siebie nie zbliżają. Poza ich spotkaniami Karol nie zajmuje się pojedynkiem: nie knuje, nie angażuje przyjaciół, nie robi nic, co mogłoby zagrozić pozycji Zarubina lub jego planom. Nawet jak syn Zarubina gra polski hymn i Polacy śpiewają, to nie ma żadnych konsekwencji w zachowaniu Zarubina, ani w zachowaniu jego żołnierzy.
PROPOZYCJA
W takim ustawieniu nie ma materiału na angażującą / ciekawą / poruszającą opowieść. Ale taki materiał kryje się w innym ustawieniu: bohaterem powinien być Zarubin. To jest człowiek, który w coś wierzy i aktywnie stara się przekonać swoich więźniów do zachowania, które dla niego jest rozsądne. Jest jedynym humanistą w obozie barbarzyńców. Stawką jest jego kariera, bo jego szefowie woleliby po prostu rozstrzelać Polaków, a nie próbować ich rusyfikować. Zarubin szczerze ceni talenty swoich więźniów, podziwia ich i pragnie, żeby ich talenty służyły Rosji. Tak bardzo poświęca się pracy nad ich przekupieniem, że coraz bardziej oddala się od swojego syna. W efekcie traci wszystko: rodzinę, karierę, utalentowanych więźniów. W starciu z radzieckim barbarzyństwem jego humanizm i rozsądek nigdzie go nie doprowadziły. Zniszczony i samotny staje się kolejną ofiarą tej wojny. Taka tragiczna historia Zarubina zdaje się ciekawsza niż tragiczna historia Karola Grabowskiego.
Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Zapraszam też do przeczytania innych analiz:
POPIÓŁ I DIAMENT
Mega hit sprzed 70 lat. Czy to precyzyjna i spójna opowieść? Co sprawia, że jest angażująca? Czy dla bohaterów koniec wojny to początek nowego życia?
WIELKA WARSZAWSKA
Gatunek filmu zmienia się w połowie z opowieści sportowej na kryminalny film o skoku. Intryga bohatera jest niespójna, a zakończenie absurdalne. Bohater się nie zmienia, przez cały film jest taki sam. Nie wiadomo, na czym polega ten sport. A postacie kobiece są stereotypowym tłem dla sprawczych mężczyzn.
POWRÓT DO LISTY ANALIZ
POPIÓŁ I DIAMENT
Mega hit sprzed 70 lat. Czy to precyzyjna i spójna opowieść? Co sprawia, że jest angażująca? Czy dla bohaterów koniec wojny to początek nowego życia?
WIELKA WARSZAWSKA
Gatunek filmu zmienia się w połowie z opowieści sportowej na kryminalny film o skoku. Intryga bohatera jest niespójna, a zakończenie absurdalne. Bohater się nie zmienia, przez cały film jest taki sam. Nie wiadomo, na czym polega ten sport. A postacie kobiece są stereotypowym tłem dla sprawczych mężczyzn.
O MNIE

Artur Wyrzykowski - scenarzysta, reżyser i analityk opowieści. W 2025 roku miał premierę mój pełnometrażowy debiut "To się nie dzieje". Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl
Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:
DOUCZKI



ANALIZY ZAGRANICZNYCH FILMÓW






