SEKS DLA OPORNYCH
Scenariusz: Marek Baranowski
Reżyseria: Rafał Skalski
Jest tu wiele śmiesznych żartów, a temat komunikacji o seksie w długich związkach jest bardzo ważny. Ale czym naprawdę jest seks dla tych osób? Czy ich zachowania są spójne?
GATUNEK
Komedia to opowieść, w której reakcje postaci są przerysowane w celu rozbawienia widzów. Czyli my, akceptując oglądanie komedii, akceptujemy oglądanie nieprawdziwych ludzi. Prawdziwi ludzie nie zachowywaliby się w taki sposób, a my nie mielibyśmy, z czego się śmiać. Ale ponieważ to fantastyczni ludzie, którzy przybyli do nas z krainy komedii, mają inne reakcje niż my i dlatego nie widzą żartu tam, gdzie my go widzimy. Dla nich poważne są sytuacje i zachowania, które dla nas są lekkie i zabawne. Ich fantastyczne mózgi nie pozwalają im dostrzegać kontrastu, który my widzimy.
Przerysowanie postaci nie jest problemem, ponieważ wynika z założeń gatunku. Ale czy bohaterowie w tym przerysowaniu są spójni? Czy ich zachowania są konsekwentne?
KONSTRUKCJA
1 ZWYKŁE ŻYCIE
Basia ma około 50 lat i jutro będzie 25 rocznica jej ślubu. Jej relacja z mężem Grześkiem jest raczej dobra, ale brakuje jej seksu. Grzesiek zdaje się tym w ogóle niezainteresowany, a ona nie wie, jak mówić o swoich potrzebach.
2 ZABURZENIE
Pewnego dnia bohatera odkrywa książkę „Seks dla opornych”.
3 CEL
W wyniku tego zaburzenia Basia postanawia odbudować seksualną relację z mężem. Jej plan to wyjazd do hotelu z książką i zestawem zabawek erotycznych. Książka zakłada pięć kroków.
4 PRZESZKODY
Wszystkie przeszkody wynikają z decyzji autora, a nie są organiczną częścią tego świata.
Basia i Grzesiek już prawie mają seks, ale do ich pokoju wchodzi szef Grześka i prosi go o pomoc w sprawie, która nie ma żadnego znaczenia dla opowieści.
Basia i Grzesiek już prawie mają seks w jacuzzi, ale do ich pokoju wchodzi mama z dzieckiem.
Basia i Grzesiek już prawie mają seks z obcymi ludźmi, ale do ich pokoju wchodzą ich dzieci.
Przeszkodą nie jest charakter Grześka. Na początku opowieści wszędzie widzi problem i ma przekonanie, że wszystko by zrobił lepiej. Ale to nastawienie całkiem znika, gdy Grzesiek przeczytał książkę i krzyczy, że chce się ruchać.
Przeszkodą nie jest niechęć Basi do realizowania planu zapisanego w książce. Ona zaczyna tę opowieść jako wierna czytelniczka: pokonuje swój strach, mówi mężowi, że zanim przejdą do kopulacji, muszą dokonać ewaluacji, opowiada o swoich fantazjach. Potem pchanie ich w kolejne kroki przejmuje Grzesiek, a seks grupowy zgodnie z (przemocową jej zdaniem) książką proponuje Domi. Nie wiadomo nawet, czy dla Basi ta książka jest dobra czy zła. Na początku jest nią zachwycona, a na końcu mówi, że wydała tego gniota ze wstydu, a te porady są durne. Nie są durne, skoro w jedną noc przemieniły jej męża, dały mu siłę i odwagę do seksu z nią.
Przeszkodą nie jest uzależnienie Grześka od pornografii. Grzesiek przez lata nie chciał seksu z Basią, ale przeczytał książkę, która go odmieniła. Przyznaje żonie rację, że nie zaspokajał jej seksualnie. Jest gotowy mówić o swoim marszałku, który jedzie do czekoladowego królestwa Basi.
Przeszkodą okazuje się niedojrzałość / niezdecydowanie Basi. Grzesiek podjął dwie próby seksu, które przerwali intruzi. Powiedział Basi, że ją kocha i ona jest kobietą jego życia. Życzliwie mówi, że może powinni sobie uświadomić, że są starymi nudziarzami. Ale nie mówi tego w intencji „Od dziś do śmierci zero seksu”. Mówi to w intencji: „Jeśli nie kręci cię seks w jacuzzi, to spoko”. W reakcji na to Basia mówi o rozwodzie i jest zdecydowana na seks z inną osobą. Potem okazuje się, że już wcześniej była gotowa go zdradzić. Więc nie wiadomo, co ona chce. Zdawało jej się, że chce seks z Grześkiem. Udało jej się cudownie odmienić go książką, Grzesiek chce seks z nią, ale ona wciąż jest niezadowolona. Jaki ma problem? Nie wiadomo, ponieważ ten tajemniczy problem nie zostaje nigdy rozwiązany.
5 PRZEKROCZENIA
Basia chciała odbudować relację seksualną z mężem, ale gdy on się stara, ona mówi o rozwodzie i chce seks z kimś innym. To jest przekroczenie, ale nie wiadomo, z czego wynika.
Grzesiek przez lata nie chciał seksu, ale przeczytał książkę i krzyczy, że chce się ruchać. Ta książka zmieniła go tak bardzo, że już nie twierdzi, że wszyscy wszystko robią źle. To jest gigantyczne przekroczenie i wynika z zaczarowanej książki.
Basia i Grzesiek prawie mają seks z obcymi osobami. Po raz pierwszy od co najmniej 25 lat ktoś innych ich dotyka i oni dotykają innego ciała. To jest gigantyczne przekroczenie, ale nie wiadomo, z czego wynika. Jak próba odbudowania relacji seksualnej w małżeństwie łączy się z seksem grupowym?
Basia mówi synowi, że jego nieplanowana ciąża to jego problem. Nie wiadomo, czy to jest przekroczenie, bo nie poznaliśmy ich relacji. Czy Basia sprzed trzech dni spełniłaby prośbę syna, zadzwoniłaby do jego ukochanej i przekonałaby ją, żeby została w związku z chłopcem, któremu zaraz rodzi się dziecko? Czy Basia była kierowniczką produkcji życia swojego syna? Jeśli tak, nie ma tego na ekranie - krytyka szklanej zasłonki prysznicowej to za mało. Więc końcowa asertywność Basi jest tylko zamknięciem śmiesznego mikro wątku, który nie ma znaczenia dla opowieści.
Grzesiek wyznaje żonie, że jest nieszczęśliwy, starzeje się i czuje się bezwartościowy. Mówi, że powinni się rozwieść, bo Basia zasługuje na kogoś lepszego. Bardzo wzruszające wyznanie i wielkie przekroczenie. Wiadomo, z czego ono wynika: patrzył na piękną żonę na scenie, widział, jak jest podrywana i nie zareagował, bo czuł, że jest gorszy. Jednak nie wiadomo, jak ten Grzesiek łączy się z poprzednimi Grześkami. Człowiek, który jest w depresji i boi się próbować, nie jest pyszałkiem, który wszystko krytykuje i wszystkich poprawia. Człowiek, który jest w depresji i boi się próbować, nie jest chętny na seksualne eksperymenty w jacuzzi i nie przekonuje żony, że bycie starym nudziarzem jest spoko.
6 KULMINACJA
W kulminacji ostatecznie okazuje się, że początkowa deklaracja bohatery, aby odbudować relację seksualną z mężem, była nieprawdą. Basia po prostu chciała poruchać. Jak nie dało się z mężem, to poszła na podryw do baru. Była gotowa na seks z korpo Tomkiem, ale nieładnie się zachował, bo zaproponował lodzika. Była gotowa na seks z Domi, ale do pokoju wszedł Grzesiek. Była gotowa na seks z szefem Grześka, ale do pokoju weszły dzieci.
Zdaje się, że bohatera wyzwala się z tego seksualnego popędu w kulminacyjnej rozmowie, gdy wzruszona mówi Grześkowi, że brakuje jej jego. To są piękne słowa, które pokazują niespełnioną obietnicę tego filmu: Basia i Grzesiek mogliby nie mieć seksu dlatego, że się od siebie oddalili i muszą się znaleźć na nowo. Ale w tej opowieści oni nie mają seksu dlatego, że Grzesiek ma regularny seks z komputerem, a Basia nie ma odwagi mówić o swoich potrzebach. Dlatego po wzruszającym wyznaniu Basi, Grzesiek nie bierze jej za rękę i nie idą razem na spacer, żeby znów zacząć się odkrywać. Zamiast tego Grzesiek odsuwa fotel, żeby Basia mogła na niego wskoczyć i się z nim ruchać.
SEKS
Czy taka przygoda i takie zakończenie dają widzom nadzieję, że Basia trwale osiągnęła swój deklarowany cel i odbudowała relację seksualną z mężem? Na pewno będą się ruchać, ale czy będą blisko? Nie wiadomo, ponieważ dla tych fantastycznych postaci z krainy komedii seks jest czymś innym niż dla większości osób, które oglądają tę opowieść.
Basia i Grzesiek nie znają pojęcia intymności. Dla nich seks jest jak gotowanie: warto się tym bawić, eksperymentować z zabawkami i obcymi ludźmi, ponieważ to nie ma żadnych konsekwencji emocjonalnych. Nie ma, ponieważ dla nich seks jest mechaniczny, zewnętrzny. Basia i Grzesiek nie potrzebują bliskości, czułości, zaufania. Potrzebują orgazmu, który rozładuje ich napięcie seksualne.
W trakcie pierwszej próby seksu w hotelu rozmawiają o swoich fantazjach, jakby wyobrażenie seksu z innymi osobami było niezbędne, żeby mogli mieć seks ze sobą. A do tego się okłamują, bo Basia fantazjuje o Domi, a mówi Grześkowi, że o dwóch gejach. Grzesiek fantazjuje o odpoczynku w domu, a mówi Basi, że o aktorce porno. Ta nieszczerość ich komunikacji nigdy nie zostaje naprawiona. Basia nigdy nie przyznaje mężowi, że pociągają ją kobiety, a Grzesiek nigdy nie przyznaje żonie, że bardziej od seksu pragnie odpoczynku.
W tym ważnym temacie ta opowieść nie daje widzom skutecznych rozwiązań, a normalizuje szkodliwe zachowania. Nie mówi, w jaki sposób Grzesiek ma obudzić pożądanie do Basi, gdy jego partnerką seksualną przez ostatnie lata była dwa razy młodsza kobieta, która grała przed nim przerysowane reakcje seksualne. Na pewno nie obudzi go, idąc na seks grupowy, gdzie jego partnerką będzie inna dwa razy młodsza kobieta. Opowieść nie mówi też, co ma zrobić pragnąca seksu osoba, gdy jej osoba partnerska jest w depresji i nie ma ochoty na seks.
Szkoda, że policjant, który na końcu poucza bohaterów, nie jest przy okazji studentem seksuologii. Mógłby ich pouczyć, że ruchanie się na parkingu, to nie jest sposób na powrót do bliskiej i trwałej relacji seksualnej. Ich problemem nie jest nuda w seksie, ale całkowity brak seksu, nieomówiony biseksualizm Basi i depresja Grześka. Policjant-seksuolog, jako komediowy ekspert, mógłby to wszystko wyczytać z ich agresywnej reakcji i zachęcić ich do rozpoczęcia terapii. Ten film nie wykorzystuje okazji, żeby przekazać widzom bardzo ważną prawdę: zanim pary w kryzysie wrócą do ruchania, muszą wrócić do intymności.
Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Zapraszam do obserwowania:
Zapraszam też do przeczytania innych analiz:
ŻYCIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH
Opowieść jest śmieszna, świat jest atrakcyjny, postacie są dynamiczne i swoimi przekroczeniami rozwijają tytułową obietnicę dojrzewania do życia. Jednak konflikt jest pretekstowy: bohatera ma niską stawkę, prawie nie ma przeszkód, a w kulminacji antagonista powstrzymuje się sam.
CHOPIN, CHOPIN!
Ten film nie ma obietnicy dramaturgicznej, czyli podstawowego narzędzia budowania zaangażowania, więc wielu osobom może wydawać się nudny. Ale ma obietnicę postaci. Czy ta obietnica jest spełniona? Czy mit Chopina na ekranie przemienia się w człowieka, którego możemy poznać i któremu możemy współczuć?
POWRÓT DO LISTY ANALIZ
ŻYCIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH
Opowieść jest śmieszna, świat jest atrakcyjny, postacie są dynamiczne i swoimi przekroczeniami rozwijają tytułową obietnicę dojrzewania do życia. Jednak konflikt jest pretekstowy: bohatera ma niską stawkę, prawie nie ma przeszkód, a w kulminacji antagonista powstrzymuje się sam.
CHOPIN, CHOPIN!
Ten film nie ma obietnicy dramaturgicznej, czyli podstawowego narzędzia budowania zaangażowania, więc wielu osobom może wydawać się nudny. Ale ma obietnicę postaci. Czy ta obietnica jest spełniona? Czy mit Chopina na ekranie przemienia się w człowieka, którego możemy poznać i któremu możemy współczuć?
O MNIE

Artur Wyrzykowski - scenarzysta, reżyser i analityk opowieści. W 2025 roku miał premierę mój pełnometrażowy debiut "To się nie dzieje". Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl
Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:
DOUCZKI



ANALIZY ZAGRANICZNYCH FILMÓW




