ŻELAZNY MOST

Scenariusz: Monika Jordan-Młodzianowska

Reżyseria: Monika Jordan-Młodzianowska

Ten film zobaczyło mniej niż 10 tysięcy widzów. Mam przekonanie, że 10 tysięcy to jest granica, poniżej której każdy film należy ocenić jako nieudany eksperyment. Zderzenie z rynkiem pokazuje, że prawie nikt nie chce go oglądać. Czyli to nie jest film dla ludzi.

Przeważnie nie piszę o takich filmach, bo skoro nikt ich nie widział, to nikt o nich nie przeczyta. Ale o tym filmie warto przeczytać, nawet jeśli go nie widzieliście, bo ten film ma genialny pomysł. Tak genialny, że gdyby wokół tego pomysłu zbudować całą opowieść, to zobaczyłoby ją mnóstwo ludzi na całym świecie. Tak jak mnóstwo ludzi zobaczyło filmy: "Winni", "Locke", "Pogrzebany".


GENIALNY POMYSŁ:

W kopalni był wstrząs. Jeden z górników jest uwięziony głęboko pod ziemią. Kopalnia prowadzi akcję ratunkową. Robią odwiert i udaje się spuścić pod ziemię mikrofon, ale nikt się nie odzywa. W nocy w obozie zostaje tylko szef kopalni i przyjaciel uwięzionego górnika. Starają się go wywołać i wreszcie zaginiony daje znak, że żyje. Niestety jest daleko od mikrofonu i może odpowiadać tylko uderzając w żelazną rurę. Trzej mężczyźni mają godzinę, żeby ustalić, co się wydarzyło, jak prowadzić dalszą akcję ratunkową i co zrobić, jeśli nie uda się uratować uwięzionego górnika.


Do tego genialnego pomysłu trzeba dodać wszystko to, co w tym filmie już jest, napiąć to i zagęścić:

Głównym bohaterem jest Kacper, przyjaciel zaginionego górnika Oskara. Kacper ma romans z żoną Oskara. Specjalnie wysyłał go w najdalsze rejony kopalni, żeby mieć więcej czasu na seks z Magdą. W ciągu tej godziny stopniowo przyznaje się przyjacielowi do wszystkich oszustw, zdrad i manipulacji. Bierze na siebie winę za ten wypadek. Jego celem jest uratować Oskara za wszelką cenę, a jego potrzebą jest zaakceptować, że zrobił coś bardzo złego.

Magda nie może spać. Kilka razy dzwoni do Kacpra i mówi o swoich uczuciach i swojej relacji z Oskarem. Mówi, że chciała od niego odejść, że Oskar wiedział o ich romansie, że bała się, że coś sobie zrobi. Kacper ma wątpliwości, czy wybuch w kopalni to był wypadek, czy jednak Oskar zrobił to specjalnie.

Szef kopalni to surowy człowiek, pozabawiony emocji. Potrafi powiedzieć niewygodną prawdę lub poświęcić kogoś dla większego dobra. Wie, że nie uda się uratować Oskara. Wie, że jeśli ta historia stanie się publiczna, to cała kopalnia zostanie zamknięta. Stawką jest to, by kilkuset górników nie straciło pracy. Szef chce powstrzymać Kacpra przed dzwonieniem do mediów, do ministra, przed mówieniem prawdy Magdzie.

Oskar, który może tylko uderzać w żelazną rurę, również staje się przeszkodą na drodze Kacpra. Oskar nie chce, żeby go ratowano. Nie chce, żeby Magda się dowiedziała, że wciąż żyje. Ale najgorsze dla Kacpra jest to, że Oskar nie wybacza przyjacielowi.

Gdy Oskar przestaje odpowiadać, Kacper całkiem się rozsypuje. Na początku filmu był pewnym siebie manipulatorem i fałszywym przyjacielem, ale po godzinie spędzonej przy mikrofonie zmienił się w człowieka, który jest zniszczony i załamany. Zostaje ukarany za to, że zdradził. Żałuje, ale jest już za późno. Stracił przyjaciela na zawsze.


Opowiadając taką genialną historię trzeba też wyciąć wszystko, co jest nudne:

Perspektywa Magdy
Główne pytanie dramaturgiczne tego filmu to: "Czy uda się uratować Oskara?" To jest bardzo dobre pytanie, ale Magda nie ma z nim nic wspólnego. Ona jest bierną obserwatorką akcji ratunkowej. Fajnie, że ona sobie uświadamia, że jednak kocha Oskara, ale to nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje. Oczywiście, pomysł, żeby w sytuacji takiego dramatu skupić się na żonie uwięzionego górnika, jest dobrym pomysłem, tylko żeby dało się ten pomysł zastosować, potrzebny jest drugi pomysł: co ta żona robi? Teraz Magda nic nie robi. Tylko wspomina, płacze i kłóci się z Kacprem.

Retrospekcje
Nic, co dzieje się w przeszłości, nie ma wpływ na rozumienie teraźniejszości, czyli walkę o uratowanie Oskara. To wszystko są tylko informacje i do tego oczywiste informacje. W zawiązywaniu się tego romansu nie ma niczego niezwykłego. Relacja tego trójkąta wygląda dokładnie tak, jak każdy widz się spodziewa.

Paranoja Magdy i Kacpra
Oboje zakładają, że może Oskar nie zjechał na dół. Może gdzieś się ukrywa, żeby zrobić im na złość. Magda widzi niezgaszone światło w domu i myśli, że Oskar je zapalił. Widzi kogoś podobnego w sklepie i myśli, że to jej mąż. To na początku jest bardzo ciekawe, ale potem przestaje być ciekawe, bo okazuje się, że nic z tego nie wynika. Ich paranoja nie ma wpływu na żadne decyzje, czyli nie ma wpływu na nic. Ciekawe byłoby, jakby oboje (albo jedno z nich) uznali, że Oskar wcale nie jest ofiarą, tylko prześladowcą. Że wcale nie potrzebuje ich pomocy i trzeba przerwać akcję ratunkową.


Zatem polecam producentom i autorce potraktować ten film jako zdjęcia próbne do mega hitu, który zobaczy cały świat. Chętnie pomogę.


Przeczytaj inne analizy

SUPERNOVA

Zaburzenie zapowiada bardzo angażującą opowieść, ale bohaterowie nie mają stawki, a historia nie ma zakończenia.

CZYTAJ

IKAR. LEGENDA MIETKA KOSZA

Mietek Kosz to Tomasz Chada polskiego jazzu. Ten film ma lepszy scenariusz niż "Proceder", ale jest mniej angażujący.

CZYTAJ
POWRÓT DO LISTY ANALIZ






O MNIE

Jestem analitykiem opowieści. Na zlecenie producentów i scenarzystów analizuję około 50 tekstów rocznie. Jestem kierownikiem literackim w TFP, wykładam analizę filmu w StoryLab Pro i konstrukcję opowieści na Uniwersytecie Gdańskim. Rozwijam i produkuję własne projekty w mojej firmie Bold Humans. Oglądam ponad 200 filmów rocznie.

Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Nowe analizy publikuję dopiero, jak filmy znikają z kin. Wszystkim czytelnikom, widzom i twórcom życzę lepszych scenariuszy i zachęcam do chodzenia na polskie kino.

Artur Wyrzykowski

FAQ

· Jak wygląda współpraca z tobą?

Analizuję opowieści pod kątem gatunku, konstrukcji dramaturgicznej, przebiegu relacji, konstrukcji scen, przesłania i potencjału rynkowego. Nie jestem konsultantem scenariuszowym, ponieważ pracuję z tekstem, nie z autorem. Dekonstruuję opowieść i proponuję swoje rozwiązania, które autor może wykorzystać, jeśli chce. Najlepiej zgłosić się do mnie na etapie treatmentu lub pierwszej wersji scenariusza, kiedy opowieść dopiero się kształtuje. Albo kiedy wszyscy myślą, że scenariusz jest gotowy i nadaje się do produkcji. Albo kiedy przed zdjęciami okazuje się, że trzeba znacznie ograniczyć ilość scen. Albo kiedy po zdjęciach i zmontowaniu pierwszej wersji jest kłopot.

· Jak wygląda taka analiza?

Tak, jak "Zimna wojna", "Kler", "Juliusz", "Pokot", "Twarz", "Układ Zamknięty" i "Chrzest". Polecam też lekcję z podstaw konstruowania opowieści: "Córka trenera", "Dywizjon 303" i "Najlepszy", oraz lekcję z odpowiadania na oczekiwania widza: "Mowa ptaków".

· Ile to kosztuje?

Jeśli twój film jest już w kinach, to dostaniesz ją za darmo. Jeśli jednak wciąż rozwijasz projekt, to powinieneś mieć budżet na prace literackie. Dla autorów, którzy nie związali się jeszcze z producentami, przygotowałem promocje.

Potrzebujesz analizy? Napisz: halo@arturwyrzykowski.pl

DOUCZKI





POLECAM

W kinach od 29 listopada:

W kinach od 3 stycznia:

NAJMOCNIEJ POLECAM