Zapraszam do Instagramu 🫠 : nieskonczone_teksty


FANFIK

Scenariusz: Marta Karwowska, Grzegorz Jaroszuk

Reżyseria: Marta Karwowska

Wspaniale, że powstał ten film. Niech oglądają go wszystkie osoby nastoletnie i wszyscy rodzice nastoletnich dzieci 🥰 🏳️‍🌈.

W tej opowieści jest wiele bardzo angażujących elementów. Są atrakcyjne postacie, procesy i relacje. Ale jeśli ktoś ma poczucie, że jest chaotycznie, za szybko lub za krótko, to dlatego, że nie wszystkie elementy zostały uporządkowane w spójne przebiegi. Czasem osoba coś robi i to nie ma konsekwencji. Czasem nie wiadomo, dlaczego osoba coś robi. Czasem wiadomo, dlaczego osoba coś robi, ale to nie ma sensu.


KONSTRUKCJA

1 ZWYKŁE ŻYCIE

Tosia ma 17 lat, chodzi do elitarnego liceum dla dzieci bogaczy. Wychowuje się bez mamy, a tata dużo pracuje. Tosia wie, że ma problem z sobą. Chodzi na terapię, kradnie tacie leki, pisze fantastyczne opowieści o swoim życiu. Ale to nie zawsze pomaga i często chce jej się rzygać albo spać. Tosia jest nieszczęśliwa. Niedawno poważnie się okaleczyła. Nie ma bliskich przyjaciół, dystansuje się do osób, które okazują jej zainteresowanie. Nie liczy się z ich uczuciami.

Co konkretnie jej pomaga? Pisanie fanfików czy czytanie komentarzy zachwyconych fanów? Czy Tosia czuje się dobrze, gdy tworzy fantastyczne opowieści o sobie? Czy gdy widzi, że jest akceptowana i doceniana przez inne osoby? A może gdy widzi, że jej męska wersja z jej fanfików jest akceptowana i doceniana przez inne osoby? Jaki wpływ na jej życie ma publiczne uznanie?


2 ZABURZENIE

Pewnego dnia w szkole pojawia się Leon. Tosia poznaje go, gdy tak samo jak ona wymiotuje w reakcji na rzeczywistość. Potem Leon kilka razy próbuje zbliżyć się do Tosi, ale ona jak zwykle jest zdystansowana.


3 CEL

Tosia coraz bardziej przekonuje się do Leona. Po spotkaniu z terapeutą przekonuje też siebie, że jest normalna. Decyduje się pocałować Leona. Celem Tosi jest romantyczna relacja z Leonem.

To nie jest opowieść o transpłciowej osobie, która odkrywa, że jest chłopakiem. Tosia zaczyna eksperymenty z ubraniami w 25 minucie, a 10 minut później ogłasza światu, że jest Tośkiem. Proces odkrywania siebie nie wypełnia tego filmu.

To nie jest opowieść o transpłciowej osobie, która walczy o prawo do bycia sobą. W szkole Tosiek łatwo znajduje sojuszników, nie cierpi z powodu transfobicznych memów, jego tatę przekonuje tata Konrada. Proces walki o bycie sobą nie wypełnia tego filmu.

Ten film wypełnia proces zdobywania miłości. To jest romans w krainie LGBT. W tle tego romansu jest transpłciowość, homoseksualizm, realizowanie ambicji rodziców. To jest super pomysł na film.


4 PRZESZKODY

Na drodze do romantycznej relacji Tośka i Leona jest wiele przeszkód:

1 Zazdrosny Konrad chce Leona dla siebie. Kogo wybierze Leon?

2 Leon chciał Tośkę, ale czy będzie chciał Tośka?

3 Ktoś przemocowo ich atakuje za ich seksualność. Czy Leon się wystraszy?

4 Leon całuje się z Konradem. Czy to koniec relacji z Tośkiem?

5 Leon ucieka z remontowanego mieszkania, bo boi się przyznać, że jest gejem. Czy Tosiek mu wybaczy?

6 Leon myśli, że jest porażką i błędem. Jego ojciec go nie akceptuje. Leon wraca do domu. Czy Tośkowi uda się go odzyskać?


5 PRZEKROCZENIA

Starając się zbudować relację z Leonem, Tosiek ma wiele przekroczeń. Przez połowę filmu asertywnie komunikuje wszystkim swoje potrzeby. Dopiero z czasem zaczyna słuchać potrzeb innych i stara się ich zrozumieć. To nie dotyczy taty, bo rolą dziecka nie jest rozumienie transfobicznego rodzica. Tata ma akceptować dziecko. Jak nie umie, to ma iść się nauczyć i wrócić nauczony.

1 Tosiek wspiera Matyldę, która jest gnębiona przez dyrektorkę.

2 Tosiek odkrywa, że Konrad nie jest zagrożeniem dla Leona.

3 Tosiek rozumie, że Maks jest niemiły przez problemy z przemocowym tatą.

4 Tosiek sprzeciwia się przemocowej dyrektorce i inspiruje do tego klasę. Rozumie, że koleżanka nie robi tego dla niego, tylko ma swoje potrzeby.

5 Tosiek poznaje historię Leona i rozumie, dlaczego boi się komunikować światu, że jest gejem.

6 Tosiek zostaje oskarżony przez Roksanę o egoizm.

7 Tosiek uczy się od taty, jak rozwiązywać konflikty w relacji: trzeba rozmawiać i nie rezygnować z drugiej osoby.


6 KULMINACJA

W opowieści o chłopaku, którego celem jest zbudować romantyczną relację, kulminacją będzie najważniejsza próba zbudowania tej relacji. Dlatego kulminacja tego filmu nie jest o ostatecznym odkrywaniu siebie lub o ostatecznym wywalczeniu prawa do bycia sobą. Kulminacja jest o walce o miłość!

Nauczony uważności na potrzeby innych Tosiek oddaje Maksowi skradziony rower i angażuje przyjaciół w napad na sekretariat. Zdobywa adres Leona i jedzie z tatą do miasteczka, w którym skrył się jego ukochany. Znajduje go, całują się i są razem! Wszystko się udało, ach, jak cudnie!

Ale za łatwo! Kulminacja procesu musi być najtrudniejszym etapem tego procesu. Przemieniony Tosiek musi stoczyć najtrudniejszą bitwę o miłość. Napad na sekretariat to nie jest trudna bitwa. Przekonanie wszystkich do współudziału jest bardzo łatwe. Przekonanie Leona do miłości też jest bardzo łatwe, wystarczy go wytropić i pocałować. Gdzie wzruszająca przemowa i przeprosiny Tośka pod homofobicznym okiem taty Leona? Gdzie niepewność Leona, co wybrać: gejowski transpłciowy romans w Warszawie, czy heteroseksualne życie w domu rodziców? Jest tak łatwo, że zdaje się to kolejną fanfikową fantazją Tośka!


PROBLEMY

Leon przez cały film ma problem z przyznaniem się światu do swojej seksualności. Myśli o sobie, że jest porażką i błędem. Z powodu braku akceptacji rodziny cierpi tak bardzo, że porzuca swoje życie, przyjaciół i ukochaną osobę, żeby być synem, którego jego tata pragnie. W tej opowieści nie ma dojrzewania Leona do walki o prawo do bycia sobą. Na końcu całuje się z Tośkiem, ale to nic nie znaczy, bo Leon już wiele razy całował się z Tośkiem, a potem i tak wrócił do taty udawać, że nie jest gejem. Żeby zamknąć wątek Leona, potrzebna jest jego konfrontacja z tatą.

Tańczący tata Tośka, który żegna córkę i akceptuje syna, to jest cudowna scena. Wspaniały wątek. Ale gdy już zdaje się, że wątek się skończył, to tata odtwarza stare filmy i opowiada Tośkowi, że jak był w przedszkolu, to już miał transpłciowe zachowania. Co za nieodpowiedzialny tata! Jego dziecko było tak nieszczęście, że się cięło i do końca życia będzie chodzić w ubraniach z długim rękawem. Dlaczego on nie chciał ratować swojego dziecka i porozmawiać z nim o tym? A jeśli nawet, jak mówi, bał się tego i myślał, że tak będzie lepiej, dlaczego nie porozmawiał o tym z terapeutą Tośka? Co to za tata, którego dziecko ma kilkadziesiąt szwów na rękach, a on myśli, że lepiej nie rozmawiać o problemie?! To jest antytata!

Klasa solidarnie sprzeciwiła się dyrektorce, która wychodząc z sali, poprzysięgła zemstę. Urwany wątek. Czy dyrektorka dalej będzie dyrektorować szkołą? Czy się zmieni i porzuci plan zemsty? Czy młode osoby queer zmienią szkołę na przyjazną LGBT?

Roksana jest absurdalną postacią. Publikuje transfobiczne komentarze na temat Tośka i czego się spodziewa? Że Tosiek się rozpłacze i będzie z nią robić prezentację? Na końcu mówi Tośkowi, że jest egoistą, który nie liczy się z uczuciami innych. A ona się liczyła z jego uczuciami, gdy publikowała te memy? Czy ona uważa, że edukowanie przez torturowanie to właściwa droga? Czy ona jest córką dyrektorki? Jeśli chciała wzbudzić w Tośku wrażliwość na inne osoby, to dlaczego z nim nie porozmawiała, jak robi to na końcu? Jak się okazuje, to jest bardzo skuteczne działanie. Dlaczego wcześniej było niemożliwe? Roksana pozuje na wrażliwą przyjaciółkę Leona, bo wie, że przez trzy miesiące leżał w szpitalu pobity za bycie gejem. Czy ona jest pozbawiona wyobraźni? Czy nie wie, że publikowanie memów z Leonem i podpisem „Szykuj dupsko” albo „Cwele” to zaproszenie Leona do kolejnych miesięcy w roli ofiary pobicia? Zachowanie Roksany nie ma sensu. Jest intencjonalnym wykorzystaniem postaci do budowania konfliktu. W efekcie zachowanie Tośka i przyjaciół też nie ma sensu. Dlaczego zapraszają ją do napadu na sekretariat? Klasa solidarnie sprzeciwiła się dyrektorce, więc dlaczego solidarnie nie sprzeciwiła się Roksanie, która zachowała się tysiąc razy gorzej? Roksana powinna być wyrzucona ze szkoły za propagowanie nienawiści i skazana na rok prac społecznych w fundacji wspierającej LGBT. Przez takie osoby jak ona queerowe nastolatki popełniają samobójstwa. Dlaczego w tym świecie nikt nie ma z tym problemu? Dlaczego autorzy filmu, który promuje równość i akceptację, nie kompromitują postaci, która promuje nienawiść? Jakie przesłanie z tego wynika dla widzów? Czy jeśli jakaś osoba queer jest egoistą, to można publiczne atakować ją i jej rodzinę za jej tożsamość płciową i orientację seksualną? Nie można! 😡


Jeśli ta analiza czegoś Cię nauczyła, rozważ wsparcie 5 zł:

Wspieraj Autora na Patronite
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zapraszam też do przeczytania innych analiz:


DZIEŃ MATKI

Sceny walk są super, ale amerykańska wersja ma lepszy scenariusz. W polskiej wersji intryga nie ma sensu, a bohatera nie ma żadnych relacji, więc nie przechodzi przemiany.

SKOŁOWANI

Konflikt jest atrakcyjny, a opowieść w wielu momentach jest wzruszająca. Kwestią do dyskusji jest uproszczenie gatunkowe. Czy jest tak komercyjnie, że już nieprawdziwie?

POWRÓT DO LISTY ANALIZ





O MNIE


Artur Wyrzykowski - analityk opowieści. Prowadzę prace scenariuszowe filmów i seriali: od streszczenia ustawiającego konstrukcję opowieści do tekstu gotowego do produkcji. Analizuję scenariusze, gdy producenci nie wiedzą, co dalej, albo gdy trzeba skrócić scenariusz i dopasować go do budżetu. Konsultuję wersje montażowe.

Wkrótce będę robić debiut "To się nie dzieje", który piszę, reżyseruję i produkuję. Ale zdjęcia za troszkę, więc mam jeszcze czas na analizy. Zapraszam: artur@nieskonczone.pl

Na tym poczytnym blogu analizuję polskie filmy i staram się udowodnić, że ich scenariusze są nieskończone. Jeśli moje analizy są dla Ciebie wartościowe, zachęcam do wsparcia:

Postaw mi kawę na buycoffee.to



DOUCZKI














MOJE FILMY